I Liga: Podsumowanie XXV kolejki

I Liga: Podsumowanie XXV kolejki

731
0
PODZIEL SIĘ

Na zapleczu PlusLigi prawie wszystko jest już jasne. Rozegrane w sobotę spotkania dwudziestej piątej kolejki I Ligi dały odpowiedź na wiele pytań, mimo to nie obyło się bez ciekawych starć i zaskakujących wyników. Pomimo, że tylko jeden mecz zakończył się po pięciu setach, przebieg pozostałych starć przyniósł również sporo emocji.

 

W Katowicach doszło do starcia ekip z dwóch końców tabeli – lider na własnym boisku podejmował zdecydowanie niżej notowaną TS Victorię PWSZ Wałbrzych. Pierwszy set prognozował, że będzie to spotkanie bardzo jednostronne i bez emocji, katowiczanie wygrali 25:14. Nic bardziej mylnego – przyjezdni z Wałbrzycha nie spuścili głów i nawiązali równorzędną walkę. W drugiej partii od początku to oni dyktowali warunki gry i ostatecznie zwyciężyli 25:23. Trzecia odsłona aż do drugiej przerwy technicznej miała bardzo wyrównany przebieg, dopiero przed granicą dwudziestu punktów GKS Katowice uciekł na kilka oczek, których nie oddał aż do końca (25:21). Najwięcej emocji zafundowali siatkarze kibicom w czwartym secie, obie drużyny prowadziły grę ze zmiennym szczęściem, ale ostateczne to katowiczanie zatriumfowali 27:25. Wciąż zajmują miejsce na szczycie tabeli, wałbrzyszanie natomiast pomimo porażki utrzymują się na bezpiecznym, dziesiątym miejscu.

 

GKS Katowice – TS Victoria PWSZ Wałbrzych 3:1 (25:14, 23:25, 25:21, 27:25)
MVP: Rafał Sobański

 

 

Dwudziesta piąta kolejka okazała się szczęśliwa dla graczy AGH Kraków. Przed własną publicznością zagrali świetne spotkanie, a zdobyty w nim komplet punktów zagwarantował im miejsce w najlepszej ósemce i występ w fazie play-off. AZS Stal Nysa wyrównaną walkę zdołała nawiązać tylko w pierwszej odsłonie, w której uległa dopiero po grze na przewagi 25:27. Dwa kolejne sety to już popis krakowian (wygrane kolejno do 15 i 18). Dzięki temu zwycięstwu zakończą rundę zasadniczą na siódmej pozycji. Natomiast gracze z Nysy swojego awansu nie będą pewni aż do ostatniej kolejki – obecnie znajdują się na ósmej, ostatniej premiowanej awansem, lokacie z dwupunktową przewagą nad KPS-em Siedlce.

 

AGH Kraków – AZS Stal Nysa 3:0 (27:25, 25:15, 25:18)

 

 

Formalności w tej kolejce dopełnili gracze MKS-u Ślepska Suwałki. Wiceliderom I Ligi przyszło zmierzyć się z pewnymi występów w fazie play-out siatkarzom KPS-u Kęty i zgodnie z przewidywaniami nie doszło do sensacji. Kęczanie zdecydowanie wyżej notowanym rywalom zdołali przeciwstawić się tylko w drugiej odsłonie, którą przegrali na przewagi 28:30. W pozostałych dwóch setach zdobyli tylko po 17 punktów i gładko ulegli 0:3. Nie poprawiło to ich sytuacji w tabeli, goście z Suwałk natomiast utrzymali się na drugim miejscu w ligowej tabeli.

 

KPS Kęty – MKS Ślepsk Suwałki 0:3 (17:25, 28:30, 17:25)

 

 

Gracze Aluronu Virtu Warty Zawiercie do tej kolejki mogli podejść spokojnie, bowiem już wcześniej zagwarantowali sobie awans do fazy play-off. Wręcz odwrotnie wyglądała sytuacja siatkarzy Campera Wyszków, którzy wciąż walczą „o życie” i ucieczkę ze strefy play-out. Ich determinacja zdecydowanie była widoczna w sobotnim spotkaniu, gdzie w Zawierciu walka o cenne punkty trwała ż do samego końca. Pomimo, że zawiercianie po dwóch setach objęli prowadzenie 2:0 i pewnie kroczyli po zwycięstwo, przyjezdni z Wyszkowa w kolejnych dwóch postawili bardzo trudne warunki. Trzeciego seta szczęśliwie zakończyli na swoją korzyść 28:26 i jeszcze przedłużyli swoje szanse. Walka w czwartej odsłonie była równie wyrównana, tym jednak razem to gospodarze postawili przysłowiową kropkę nad „i”, wygrana 27:25 pozwoliło im dopisać komplet punktów do swojego konta.

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Camper Wyszków 3:1 (25:19, 25:22, 26:28, 27:25)
MVP: Łukasz Kaczorowski

 

 

Również czterosetowe starcie miało miejsce w Siedlcach, pomimo że początek meczu wcale tego nie zapowiadał. Gracze APP Krispolu Wrześni bardzo pewnie weszli w spotkanie i bez problemów zwyciężyli w pierwszych dwóch odsłonach 25:18 i 25:19. Nie udało im się utrzymać tak świetnej koncentracji i w kolejnej odsłonie KPS Siedlce postawił zdecydowanie trudniejsze warunki. Po walce do samego końca to gospodarze zwyciężyli 29:27, dając sobie tym samym szanse na zdobycie punktów w tym meczu. Celu tego nie udało się osiągnąć, w czwartym secie ponownie lepsi okazali się wrześnianie (25:21), którzy zgarnęli pełną pulę punktów. Pomimo to siedlczanie wciąż mają teoretyczne szanse na awans do fazy play-off, przed ostatnim meczem rundy zasadniczej tracą do premiowanego miejsca dwa „oczka”.

 

KPS Siedlce – APP Krispol Września 1:3 (18:25, 19:25, 29:27, 21:25)

 

 

Niełatwą przeprawę zgotowali siatkarze Energi Omis Ostrołęki znacznie wyżej notowanym graczom Espadonu Szczecin. Pomimo że ostrołęczanie na pewno zajmą ostatnie miejsce w tabeli i będą walczyć o utrzymanie w lidze, nie przeszkodziło im to pokazać się z bardzo dobrej strony i napsuć sporo krwi rywalom. Szczecinianie z tyłu głowy mają już starcia w drodze po medal i być może z tego powodu nie zdołali łatwo rozprawić się ze skazywanymi na pożarcie przeciwnikami z Ostrołęki. Ci z kolei w tym meczu poczuli swoją szansę, po trzech setach to oni byli bliżej zwycięstwa, prowadząc 2:1. Mecz miał jednak mocno nieregularny przebieg i ostatecznie o wyniku musiał zadecydować tie-break. W nim mocniejsi okazali się szczecinianie (15:10), którzy wciąż plasują się tuż za podium w ligowej tabeli.

 

Espadon Szczecin – Energa Omis Ostrołęka 3:2 (25:19, 23:25, 17:25, 25:17, 15:10)

 

 

Z powodu wycofania się z rozgrywek przez UKS Hutnik Kraków, w tej kolejce swój mecze walkowerem wygrali siatkarze SMS PZPS Spały.

 
Sytuacja w tabeli I Ligi na jedną kolejkę przed końcem rundy zasadniczej:

 

1. GKS Katowice (56 pkt)
2. MKS Ślepsk Suwałki (54 pkt)
3. SMS PZPS Spała (51 pkt)
4. KS Espadon Szczecin (51 pkt)
5. APP Krispol Września (50 pkt)
6. Aluron Virtu Warta Zawiercie (47 pkt)
7. AGH Kraków (40 pkt)
8. AZS Stal Nysa (36 pkt)
9. KPS Siedlce (34 pkt)
10. TS Victoria PWSZ Wałbrzych (29 pkt)
11. KS Camper Wyszków (27 pkt)
12. KPS Kęty (22 pkt)
13. Energa Omis Ostrołęka (16 pkt)

 

 

 

Źródło: opracowanie własne na podstawie portali klubowych

BRAK KOMENTARZY