Hiszpania, Estonia, Turcja bliżej gry na przyszłorocznych mistrzostwach Europy

Hiszpania, Estonia, Turcja bliżej gry na przyszłorocznych mistrzostwach Europy

489
0
PODZIEL SIĘ

Rozpoczęły się mecze barażowe do przyszłorocznych mistrzostw Europy. O awans na tę imprezę walczy jeszcze sześć zespołów, Hiszpania gra z Grecją, Łotwa z Estonią, a Turcja z Portugalią. W miniony weekend rozegrane zostały pierwsze spotkania, za tydzień odbędą się mecze rewanżowe. Hiszpanie, Estończycy i Turcy są bliżej gry na mistrzostwach Europy.

 

We wrześniu odbyły się kwalifikacje do mistrzostw Europy. W przeciągu dwóch weekendów zostały wyłonione drużyny, które zagrają na polskim turnieju. Awans w kwalifikacjach wywalczyli Niemcy, Finowie, Belgowie, Słowacy, Holendrzy oraz Czesi. Sześć zespołów z turniejów kwalifikacyjnych otrzymało szansę gry w barażach, a pierwsze mecze rozegrane zostały w miniony weekend.

 

Zobacz, co pisaliśmy o reprezentacjach, które wywalczyły awans we wrześniowych turniejach

 

 

Jednostronne starcie w Hiszpanii

 

Hiszpanie mierzyli się z reprezentacją Grecji i nie mieli większych kłopotów z pokonaniem tej drużyny. Grecy nie zaprezentowali swojej najlepszej siatkówki, popełniali mnóstwo własnych błędów, czego nie można powiedzieć o ich rywalu. Hiszpanie zagrali pewnie, wykorzystali słabość greckiego zespołu i dość gładko wygrali wszystkie trzy sety. „Graliśmy tak, że rywale nie byli w stanie odnaleźć swojego rytmu gry. Jedziemy do Grecji odnieść kolejne zwycięstwo” – mówił po mecz trener reprezentacji Hiszpanii. Szkoleniowiec Grecji, Sotirios Drikos, był rozczarowany wynikiem: „Mieliśmy bardzo zły dzień, nasza gra w każdym elemencie była słaba. Spróbujemy wygrać drugi mecz barażowy”.

 

Hiszpania – Grecja 3:0 (25:16, 25:21, 25:17)

 

 

Zacięta walka

 

Na Łotwie gospodarze podejmowali Estończyków, ale Łotyszom nie pomogła własna publiczność. Po zaciętym boju to zespół z Estonii przybliżył się do gry w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Było to najbardziej zacięte spotkanie spośród wszystkich rozegranych podczas tego weekendu. O zwycięstwie w tym pojedynku decydował tie-break, w którym skuteczniej zaprezentowali się siatkarze Gheorghe Cretu. „Kilku moich zawodników nigdy nie doświadczyło tak fantastycznej atmosfery. To co mogę powiedzieć o meczu w kilku słowach to to, że zabrakło nam kilku małych, ale bardzo istotnych szczegółów, które miały decydujące znaczenie w końcówce meczu” – powiedział po mecz Raimonds Vilde, trener reprezentacji Łotwy.

 

Łotwa – Estonia 2:3 (17:25, 25:16, 19:25, 25:22, 12:15)

 

 

Turcja nie dała szans Portugalczykom

 

Mecz w Turcji, podobnie jak w Hiszpanii, zakończył się w trzech setach. To spotkanie było jednak bardziej wyrównane. Portugalczycy próbowali postawić wysoko poprzeczkę, ale Turcy mieli problemy tylko w początkowej fazie inauguracyjnej partii. Końcówka pierwszego seta rozgrywana była na przewagi i zakończyła się zwycięstwem reprezentacji Turcji. W kolejnych odsłonach Turcy już nie pozwolili portugalskim siatkarzom dojść do słowa, drugą partię wygrali do 14, a trzecią o 22. „To był bardzo trudny mecz dla moich zawodników. Na początku pierwszego seta popełniliśmy kilka błędów, ale to normalne w takich turniejach. Wiedzieliśmy, że możemy zagrać lepiej i zrobiliśmy to w drugiej partii. To był pierwszy mecz barażowy, za tydzień zagramy drugie spotkanie i mam nadzieję, że pokażemy jeszcze lepszą siatkówkę” – zapowiedział szkoleniowiec reprezentacji Turcji, Emanuele Zanini.

 

Turcja – Portugalia 3:0 (28:26, 25:14, 25:22)

 

 

Mecze rewanżowe:

 

8 października, godz. 19:00 Grecja – Hiszpania

9 października, godz. 17:00 Estonia – Łotwa

9 października, godz. 19:00 Portugalia – Turcja

 

 

 

Źródło: www.pzps.pl /opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY