Harrison Peacock nowym zawodnikiem BBTS-u Bielsko-Biała

Harrison Peacock nowym zawodnikiem BBTS-u Bielsko-Biała

408
0
PODZIEL SIĘ

Rozgrywający reprezentacji Australii, który miał już okazję występować w PlusLidze, gdzie bronił barw MKS-u Będzin, Harrison Peacock, zdecydował się na powrót do polskiej ligi. Australijski siatkarz tym razem postanowił związać się z BBTS-em Bielsko-Biała, który będzie walczyć o poprawę wyniku z poprzedniego sezonu. 

 

Powrót do Polski

 

Harrison Peacock miał już okazję występować w PlusLidze, w rozgrywkach 2015/2016 grał dla MKS-u Będzin. Ostatni rok Australijczyk spędził jednak w Finlandii, grając dla Hurrikaani-Loimaa. Teraz australijski siatkarz zdecydował się na powrót do Polski, gdzie związał się kontraktem z BBTS-em Bielsko-Biała. „Jestem podekscytowany grą w Polsce – myślę, że jest to jedno z najlepszych miejsc do gry w siatkówkę. Kibice są jednymi z najlepszych na świecie i to jest bardzo dobra liga. W tej chwili trudno mówić o naszym potencjale w nowym sezonie. Będziemy mogli to ocenić dopiero gdy zaczniemy razem pracować. Za mną bardzo udany sezon w Finlandii, gdzie odnieśliśmy wiele sukcesów. Mieliśmy kilka trudnych meczów w Pucharze CEV przeciwko bułgarskiemu zespołowi i przeciwko Trentino. W Finlandii nie znaleźliśmy sposobu na bardzo silny zespół z graczami takimi jak Mikko Esko czy Oli Kunnari i zdobyliśmy srebrny medal” – mówi Harrison Peacock. Dla Australijczyka gra w BBTS-ie Bielsko-Biała nie będzie nowością, miał on już bowiem okazję pracować z niektórymi zawodnikami podczas występów w MKS-ie Będzin. „Mario był jednym z dobrych ludzi, których spotkałem w Będzinie – był jak ojciec drużyny. Zawsze szczęśliwy i uśmiechnięty, chętny do pomocy. Jest dobrym graczem i z niecierpliwością czekam na nasze ponowne spotkanie” – mówi o Mariuszu Gacy Harrison Peacock. Australijski rozgrywający przebywa teraz z kadrą i walczy w Lidze Światowej, a jego szkoleniowcem jest Mark Lebedew, trener Jastrzębskiego Węgla. „Pytałem Marka o BBTS, ale i tak już dużo wiedziałem o lidze. Mark powiedział, że jest to dobry klub w naprawdę ładnym mieście i byłoby to świetne miejsce do rozwijania mojej kariery, gdzie będę mógł zmierzyć się z silnymi zespołami w dobrej lidze” – mówi Harrison Peacock.

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY