Gstaad Major Series: Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zdobywają srebro

Gstaad Major Series: Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zdobywają srebro

302
0
PODZIEL SIĘ

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak turniej Gstaad Major Series mogą zaliczyć do bardzo udanych. Fazę grupową zakończyli awansując bezpośrednio do drugiej rundy, a następnie do ćwierćfinału, w którym pokonali Grzegorza Fijałka i Michała Bryla. Również półfinał nie stanowił dla Polaków problemu, gorzej było już jednak w finale i biało-czerwoni zakończyli turniej na drugim stopniu podium. 

 

Spotkanie finałowe rozpoczęło się po myśli reprezentantów Polski, którzy zapewnili sobie dwupunktowe prowadzenie (6:4) i nie pozwalali parze Lucena/Dalhausser na przejęcie kontroli nad grą (9:8). Po błędzie Piotra Kantora to Amerykanie byli w lepszej sytuacji (10:9), także na przerwie technicznej (11:10). Biało-czerwoni nie pozwolili rywalom na kontrolowanie gry i na tablicy wyników raz po raz widniał remis (13:13). Reprezentanci Stanów Zjednoczonych zaczęli mocniej atakować, co pozwoliło im zapewnić sobie zaliczkę (17:15) i utrzymywać ją w końcówce (19:17), a nawet powiększyć ją blokiem (20:17). Piotr Kantor i Bartosz Łosiak starali się dogonić przeciwników (18:20), ale nie byli w stanie wyrównać stanu seta (18:21).

 

Drugi set również rozpoczął się od zaciętej rywalizacji (2:2), ale biało-czerwoni zdołali zapewnić sobie zaliczkę (6:3). Amerykanie nie zamierzali jednak łatwo się poddawać i wyrównali stan seta (8:8). Obydwie pary starały się walczyć o każdą piłkę, przez co na tablicy wyników co chwilę pojawiał się remis (10:10). Po przerwie technicznej na prowadzenie wyszli gracze ze Stanów Zjednoczonych (13:11) i o czas poprosili biało-czerwoni, ale nie przyniósł on oczekiwanego rezultatu (11:14), a Polacy tracili kolejne „oczka” (13:17). Piotr Kantor i Bartosz Łosiak próbowali nawiązać walkę z rywalami (15:18), doprowadzając do remisu (19:19), ale nie dali rady odwrócić losów końcówki (19:21).

 

Kantor/Łosiak – Lucena/Dalhausser 0:2 (18:21, 19:21)

 

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY