Gracze z Warszawy i Bydgoszczy z pierwszymi zwycięstwami

Gracze z Warszawy i Bydgoszczy z pierwszymi zwycięstwami

745
0
PODZIEL SIĘ

W pierwszym dniu Memoriału Zdzisława Ambroziaka zmierzyły się ze sobą Łuczniczka Bydgoszcz z Effectorem Kielce oraz ONICO AZS Politechnika Warszawska i AZS Częstochowa. W pierwszym z tych meczów bydgoszczanie w czterech setach pokonali graczy z Kielc, natomiast drugie starcie po trzech partiach zakończyło się wygraną warszawian. 

 

Spotkanie pomiędzy Łuczniczką Bydgoszcz a Effectorem Kielce rozpoczęło się lepiej dla zawodników z Bydgoszczy, lecz o wyniku zadecydowała wyrównana końcówka. W drugim secie szala zwycięstwa w najważniejszych akcjach przechyliła się na korzyść kielczan. Przegrana w drugiej partii nie wpłynęła pozytywnie na podopiecznych trenera Dariusza Daszkiewicza, którzy w kolejnych dwóch odsłonach znacząco obniżyli swój poziom. Siatkarze Effectora Kielce nie zdołali nawiązać walki z rywalami, przez co wysoko przegrali trzecią i czwartą partię.

 

Łuczniczka Bydgoszcz – Effector Kielce 3:1 (25:23, 23:25, 25:16, 25:18)

 

Składy zespołów:

 

Łuczniczka Bydgoszcz: Patryk Szczurek, Jan Nowakowski, Mateusz Sacharewicz, Marcel Gromadowski, Milan Katić, Igor Yudin, Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Jakub Rohnka, Bartosz Filipiak, Piotr Sieńko, Kacper Bobrowski

 

Effector Kielce: Marcin Komenda, Patryk Więckowski, Andrzej Orobko, Maciej Pawliński, Konrad Formela, Jędrzej Maćkowiak, Damian Sobczak (libero) oraz Szymon Biniek (libero), Bartosz Bućko, Krzysztof Antosik

 


 

 

 

Trener częstochowskiej drużyny potraktował mecz z warszawskim zespołem szkoleniowo i w wyjściowym składzie postawił na Konrada Buczka i Bartłomieja Janusa, którzy najczęściej pełnią rolę rezerwowych. Mimo tego przez dwa sety AZS Częstochowa był równorzędnym rywalem dla drużyny, w składzie której grało dwóch mistrzów świata – Paweł Zagumny i Andrzej Wrona.

 

Dwie pierwsze partie skończyły się dwupunktowym zwycięstwem stołecznego zespołu, pierwsza po grze na przewagi. W obu gracze prowadzeni przez Michała Bąkiewicza mieli szansę na zwycięstwo – w pierwszym mieli dwie piłki setowe, w drugim prowadzili jeszcze 23:22 – ale ich nie wykorzystali. Górą było doświadczenie warszawskiego zespołu. Najbardziej żal pierwszej partii, w której drużyna AZS-u Częstochowa miała nawet piłkę setową w górze, ale Stanisław Wawrzyńczyk został zablokowany.

 

Na początku trzeciego seta stołeczny zespół uciekł częstochowianom na kilka punktów, a gracze częstochowskiego AZS-u nie potrafili tej przewagi zniwelować. W środkowej fazie seta częstochowianie zmniejszyli przewagę rywali do dwóch punktów i przegrywał tylko 14:16, ale od tego czasu na boisku była już tylko jedna drużyna. Do końca seta i meczu AZS Częstochowa zdobył już zaledwie jeden punkt i przegrał wyraźnie.

 

Nagrodę dla najlepszego gracza w częstochowskiej drużynie odebrał libero Adam Kowalski.

 

AZS Częstochowa – Onico AZS Politechnika Warszawska 0:3 (25:27, 25:27, 15:25)

 

Składy zespołów:

 

AZS Częstochowa: Konrad Buczek, Stanisław Wawrzyńczyk, Bartosz Buniak, Paweł Adamajtis, Mykoła Moroz, Bartłomiej Janus, Adam Kowalski (libero) oraz Tomasz Kowalski, Rafał Szymura, Adrian Szlubowski, Łukasz Polański

 

ONICO AZS Politechnika Warszawska: Paweł Zagumny, Paweł Halaba, Waldemar Świrydowicz, Michał Filip, Guillaume Samica, Andrzej Wrona, Maciej Olenderek (libero) oraz Bartosz Kwolej, Jan Firlej

 

 

 

Źródło: azsczestochowa.pl/informacja własna

 

BRAK KOMENTARZY