Gdańsk kontynuuje serię zwycięstw. Szalpuk: „Chcemy dobrze przepracować każdy trening”

Gdańsk kontynuuje serię zwycięstw. Szalpuk: „Chcemy dobrze przepracować każdy trening”

66
0
PODZIEL SIĘ

W meczu dwudziestej piątej kolejki PlusLigi Trefl Gdańsk podejmował ostatnie w tabeli Dafi Społem Kielce. Gdańszczanie od początku narzucili swój rytm gry i bez problemu pokonali zawodników trenera Dariusza Daszkiewicza, tym samym podopieczni Andrei Anastasiego przedłużyli serię zwycięstw.

 

Kolejne zwycięstwo

 

Spotkanie między Treflem Gdańsk a drużyną prowadzoną przez Dariusza Daszkiewicza od początku przebiegało pod dyktando gdańszczan. Dafi Społem Kielce tylko w trzecim secie nawiązało wyrównaną walkę z rywalami, ale siatkarze Andrei Anastasiego wykazali się cierpliwością i rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść. „Cieszymy się ze zwycięstwa i z tego, że nie straciliśmy chłodnej głowy, gdy prowadziliśmy już 2:0” – powiedział po spotkaniu Artur Szalpuk. Jak podkreślają zawodnicy z Gdańska, ciężko wskazać na jeden element, który zaważył na zwycięstwie. „Kluczem do dzisiejszego sukcesu była gra zespołowa. Trudno tu wymienić jakieś pojedyncze rzeczy, myślę, że zagraliśmy w każdym elemencie na bardzo dobrym poziomie. Pokazaliśmy kielczanom przewagę, jaką mamy nad nimi – widać to zarówno po tabeli, jak i widać też to było na boisku” – dodał Piotr Nowakowski.

 

W starciu z kielczanami jedną z wyróżniających się postaci w gdańskim zespole był Wojciech Ferens, który utrzymał 60% przyjęcia. Zawodnik podkreśla również, że dla niego takie mecze są bardzo ważne, ponieważ nadal stara się wrócić do wysokiej formy po ciężkiej kontuzji. „Jestem zadowolony, że ten mecz nie był zły w moim wykonaniu, ale bardziej cieszę się z tego, że mieliśmy go pod kontrolą. Dla mnie takie starcia są potrzebne, żeby odbudować pewność siebie i w kolejnych spotkaniach móc pomagać kolegom w gorszym momencie” – powiedział po spotkaniu przyjmujący. Również środkowy Piotr Nowakowski kolejny raz pokazał się z dobrej strony, kończąc spotkanie z dorobkiem dziewięciu „oczek”, w tym czterech blokiem. „Od poprzedniego meczu, albo nawet dwóch spotkań, udało mi się opuścić „klub poniżej 30%” [skuteczności w ataku], aczkolwiek teraz jak to mówię, to pewnie zaraz ponownie do niego zawitam. Taka jest złośliwość losu. Dzisiaj było całkiem nieźle, plus trzy punkty, także ogólnie podsumowując – jest na plus” – dodał środkowy.

 

 

Trudny rywal

 

Po łatwym zwycięstwie nad Dafi Społem Kielce w następnej kolejce gdańszczanie zmierzą się z trudnym przeciwnikiem, Cuprum Lubin. Pomimo dobrej gry, gdańszczan czeka praca nad poprawą elementów, które mogą zaważyć na zwycięstwie w nadchodzącym spotkaniu. „Nie możemy się doczekać pojedynku z Cuprum. Trener Anastasi postawił teraz na szlifowanie bloku i obrony. My musimy grać o swoje. Mamy wyznaczone cele i musimy o nie walczyć” – powiedział Wojciech Ferens. Lubinianie nie będą łatwym przeciwnikiem, gdyż w tym sezonie ich celem jest znalezienie się w pierwszej szóstce. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego będą się do tego spotkania przygotowywać, i jak sami podkreślają zrobią wszystko by osiągnąć zadowalający rezultat. „Plan przed kolejnym, wyjątkowym spotkaniem z Lubinem, jest taki, że oczywiście chcemy dobrze przepracować każdy trening, wykorzystać czas, który mamy i osiągnąć korzystny dla nas rezultat” – zakończył Artur Szalpuk.

 

 

Źródło: Informacja prasowa/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY