Finał WT w Hamburgu: Kantor/Łosiak tuż za podium

Finał WT w Hamburgu: Kantor/Łosiak tuż za podium

343
0
PODZIEL SIĘ

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak pierwszą porażkę podczas turnieju finałowego w Hamburgu ponieśli dopiero w półfinale, przez co pozostała im walka o brązowy medal. W ostatnim spotkaniu reprezentanci Polski zmierzyli się z włoską parą Nicolai/Lupo. Polacy zdołali doprowadzić do tie-breaka, ale musieli uznać wyższość rywali i kończą turniej na czwartym miejscu. 

 

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak spotkanie o brązowy medal rozpoczęli od wyrównanej walki z parą Nicolai/Lupo, ale to Włosi byli o krok przed nimi (4:3). Biało-czerwoni nie pozwalali przeciwnikom na budowanie zaliczki i na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (7:7), a po chwili Polacy mieli „oczko” prowadzenia (8:7). Na przerwę techniczną pary schodziły przy przewadze Włochów (11:10), która zaczęła rosnąć (14:11). Straty Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka robiły się coraz większe (17:13), ale starali się je odrabiać (15:17). Paolo Nicolai i Daniele Lupo nie stracili koncentracji w końcówce i pokonali biało-czerwonych 21:17.

 

Druga partia rozpoczęła się lepiej dla Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka (3:1), ale ich przewaga szybko stopniała (7:6) i na przerwie technicznej mieli już tylko jedno „oczko” zaliczki nad Włochami (11:10). Po obowiązkowym czasie biało-czerwoni nie pozwolili odebrać sobie prowadzenia (15:12) i zdobywali kolejne „oczka” (18:13). Duet Nicolai/Lupo zaczął odrabiać straty (17:18) i doprowadził do remisu (18:18), przez co końcówka była zacięta (19:19). Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zdołali jednak zakończyć seta na swoją korzyść (21:19).

 

Tie-break rozpoczął się po myśli Włochów (4:1) i Polacy już na początku musieli walczyć o odrobienie strat (3:6). Piotr Kantor i Bartosz Łosiak nie byli w stanie zbliżyć się do rywali na mniej niż trzy punkty (6:9), a po chwili ich straty ponownie wzrosły (7:11). Końcówka należała do duetu Nicolai/Lupo, który zakończył seta wynikiem 15:12.

 

Kantor/Łosiak – Nicolai/Lupo 1:2 (17:21, 21:19, 12:15)

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY