Final Six LŚ: Historyczny sukces Serbów. Złoto Ligi Światowej dla zespołu Nikoli...

Final Six LŚ: Historyczny sukces Serbów. Złoto Ligi Światowej dla zespołu Nikoli Grbicia

839
0
PODZIEL SIĘ

Do walki o złoty medal Ligi Światowej 2016 przystąpiły dzisiaj zespoły Serbii i Brazylii. Dla Serbów Liga Światowa była priorytetem w tym sezonie i podopiecznym Nikoli Grbicia udało się zrealizować cel – złoty medal tych rozgrywek. Serbowie w trzech setach pokonali Canarinhos i po raz pierwszy w historii wygrali Ligę Światową.

 

Pierwsze punkty w meczu padły łupem siatkarzy z Serbii (2:0), ale gra szybko się wyrównała (5:5). Oba zespoły dobrze czytały grę rywala, lecz to Serbowie na pierwszej przerwie technicznej ponownie wrócili do dwupunktowego prowadzenia. Podopieczni Nikoli Gribica utrzymali swoją przewagę w kolejnym fragmencie seta (13:11), a jeszcze przed drugą regulaminową pauzą powiększyli je do trzech „oczek”. Po wznowieniu gry Brazylijczycy popełnili błąd w ataku (13:17), a po chwili nie przyjęli zagrywki i tracili już pięć punktów do rywala. W końcówce Canarinhos pokazali kilka efektownych akcji i zbliżyli się do Serbów (20:22). Jednak było to za mało na serbski zespół, który zwyciężył 25:22.

 

Serbowie ponownie zaliczyli dobre otwarcie seta (3:1), po stronie brazylijskiej zaczęły mnożyć się błędy własne (5:8). Rozpędzona reprezentacja Serbii kończyła wszystkie piłki, nawet te sytuacyjne (11:7). Brazylijczycy walczyli i pomału zaczęli odrabiać straty, wykorzystując kontry (12:12). Serbski zespół dzięki zagrywce, z którą rywal miał spore kłopoty ponownie wyszedł na prowadzenie (17:14). Rozpędzeni Serbowie zaczęli bawić się siatkówką, wychodziły im wszystkie akcje (18:14). Zespół z Brazylii zerwał się jeszcze do walki, kolejnych kilka akcji zapisał na swoją korzyść (20:21). Blok na brazylijskim atakującym dał Serbom piłkę setową (24:21), ostatnią akcję w secie zakończył Drazen Luburić.

 

Zespół Nikoli Grbicia także tę odsłonę dobrze rozpoczął (3:1), a Brazylijczycy źle weszli w tego seta (3:6). Serbowie od początku narzucili swój rytm gry (8:6) i utrzymywali dwupunktową przewagę (13:11). Serbom wychodziło wszystko (15:11), grali śmiało i pewnie, natomiast zespół z Brazylii nie mógł znaleźć swojego rytmu gry i na drugiej przerwie technicznej tracił pięć punktów. Reprezentacja Serbii pewnie zmierzała po zwycięstwo w tym secie, jak i w całym meczu (19:15). W końcówce Srećko Lisinac zatrzymał jeszcze na pojedynczym bloku atak rywala (20:15) i byli coraz bliżej historycznego triumfu (23:19). Błąd Fontelesa przy zagrywce dał Serbom piłkę meczową, kolejna pomyłka Brazylijczyków zakończyła tego seta. Serbowie wygrali 25:21 i cały mecz 3:0.

 

 

Serbia – Brazylia 3:0 (25:22, 25:22, 25:21)

 

Składy zespołów:

 

Reprezentacja Serbii: Nikola Jovović, Drazen Luburić, Marco Podrascanin, Srećko Lisinać, Uros Kovacević, Marko Ivović, Neven Majstorović (libero) oraz Milos Nikić

 

Reprezentacja Brazylii: Bruno Mossa Rezende, Wallace De Souza, Lucas Saatkamp, Ricardo Lucarelli Santos De Souza, Mauricio Souza, Mauricio Borges Almedia Silva, Tiago Brendle (libero) oraz Evandro M. Guerra, William Arjona, Luiz Felipe Marques Fonteles, Eder Carbonera
Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY