Final Six LŚ: Brazylia zagra o złoty medal!

Final Six LŚ: Brazylia zagra o złoty medal!

832
0
PODZIEL SIĘ

W drugim półfinale Francuzi podejmowali reprezentację Brazylii. Spotkanie stało na wysokim poziomie, nie brakowało w nim efektownych akcji. Awans do finału wywalczył brazylijski zespół, który w czterech setach pokonał Francuzów. Trójkolorowi nie obronią złota zdobytego przed rokiem.

 

Mecz rozpoczął się od udanego ataku Antonina Rouzier (1:0), ale Brazylijczycy szybko objęli prowadzenie (3:1) po zablokowaniu Nicolasa Marechala. Podopieczni Bernardo Rezende kontynuowali swoją dobrą grę (8:5), po wznowieniu gry po raz kolejny „złapali” rywala na bloku (12:9). Francuzi mieli spory problem ze skończeniem ataku, co wykorzystywali siatkarze z Brazylii, którzy na drugiej przerwie technicznej prowadzili już sześcioma punktami. Mnożyły się błędy własne francuskiej drużyny (12:19), a Brazylijczycy spokojnie doprowadzili tę partię do zwycięstwa (25:16)

 

Brazylia już na samym początku drugiego seta wyszła na minimalne prowadzenie (3:2), ale po chwili francuscy siatkarze udanie zakończyli swoje akcje i to oni mieli przewagę trzech punktów (6:3). Po bloku na Wallace zespoły zeszły na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:4 dla Francji. W tej partii podopieczni Laurenta Tillie bardzo dobrze grali blokiem (10:6), dołożyli do tego punktową zagrywkę (13:7) i mogli grać spokojniej niż w pierwszym secie. Brazylia także zaczęła czytać grę rywala i szybko odrobiła straty (14:14), a po chwili wyszła na prowadzenie (16:14). W końcówce gra się wyrównała (20:20), a po asie serwisowym Kevina Le Roux to Francuzi byli lepsi o dwa punkty (23:21). Trójkolorowi wykorzystali swoją szansę i doprowadzili do remisu w całym meczu.

 

Po dziesięciominutowej przerwie trzecią odsłonę lepiej rozpoczęli Francuzi (3:0), co zmusiło trenera Rezende do wzięcia czasu już na początku seta. Mimo to, ciągle lepsi byli siatkarze francuscy (8:4), którzy narzucili swój rytm gry. Brazylijczycy potrzebowali trochę czasu, by odrobić straty (15:15), ale w końcu im się to udało. Antonin Rouzier posłał asa serwisowego, dzięki któremu Francuzi ponownie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (19:17). Brazylijski zespół także włączył dobrą, punktową zagrywkę (20:21) i gra w końcówce zrobiła się niezwykle wyrównana (22:22). Piłkę setową Brazylijczykom dał udany blok na francuskim atakującym (24:23), jednak nie wykorzystali jej w pierwszej akcji. Francuzi wybronili kilka piłek setowych, ale w końcu musieli uznać wyższość rywali, którzy wygrali 28:26.

 

Reprezentacja Brazylii zbudowała sobie przewagę już na samym początku kolejnego seta (3:1), lecz długo się z niej nie cieszyła (5:5) i to Francuzi okazali się minimalnie lepsi na pierwszej regulaminowej pauzie, a po wznowieniu gry kolejne punkty padły ich łupem (11:8). Trzynaste „oczko” dał swojej drużynie Julien Lyneel i przewaga Francji z akcji na akcję rosła (14:8). Brazylijska drużyna nie poddawała się i pomału odrabiała stracone punkty (15:16), duża w tym zasługa mocnej zagrywki, która znacząco utrudniła francuskim siatkarzom przyjęcie. Canarinhos kontynuowali dobrą passę (18:16) i wyszli na prowadzenie. Po stronie francuskiej zaczęły mnożyć się błędy własne (17:20). Trójkolorowi szybko otrząsnęli się po tak długim przestoju (20:21) i rozpoczęła się walka punkt za punkt w decydującym fragmencie tego seta (23:23). Brazylijczycy wywalczyli piłkę meczową (24:23), ale nie wykorzystali jej. Reprezentacja Francji walczyła i broniła piłki meczowe (25:25), aż wywalczyła setball’a (26:25). W końcówce obie drużyny pokazywały swoje najlepsze zagrania (28:28), w końcu Brazylijczykom udało się wywalczyć kolejną piłkę na miarę awansu do finału Ligi Światowej (29:28), ale też nie zakończyli spotkania. W końcu, po błędzie Francuzów, podopieczni Bernardo Rezende mogli cieszyć się ze zwycięstwa (33:31).

 

Francja – Brazylia 1:3 (16:25, 25:23, 26:28, 31:33)

 

Składy zespołów:

 

Reprezentacja Francji: Benjamin Toniutti, Antonin Rouzier, Kevin Le Roux, Earvin N’Gapeth, Nicolas Le Gouff, Nicolas Marechal, Jenia Grebennikov (libero) oraz Trevor Clevenot, Julien Lyneel, Pierre Pujol, Frank Lafitte, Thibault Rossard

 

Reprezentacja Brazylii: Bruno Mossa Rezende, Wallace De Souza, Lucas Saatkamp, Mauricio Souza, Ricardo Lucarelli Santos De Souza, Mauricio Borges Almeida Silva, Sergio Dutra Santos (libero) oraz William Arjona, Evandro M. Guerra, Eder Carbonera, Luiz Felipe Marques Fonteles

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY