FF II dywizji: Kanadyjczycy coraz bliżej wejścia do elity

FF II dywizji: Kanadyjczycy coraz bliżej wejścia do elity

660
0
PODZIEL SIĘ

Dzisiaj w portugalskim Matosinhos rozpoczęła się rywalizacja w Final Four II dywizji Ligi Światowej. Cztery najlepsze zespoły po rundzie interkontynentalnej zachowały szansę na awans do elity. W pierwszym półfinałowym starciu zmierzyły się ze sobą drużyny Kanady i Turcji. Podopieczni Glenna Hoaga pokonali swojego rywala w trzech setach i to oni zagrają jutro w finale.

 

Oba zespoły zaczęły od równej walki, ale kiedy Turcy popełnili błąd w przyjęciu, Kanadyjczycy uzyskali dwa punkty przewagi (5:3). Prowadzenie kanadyjskiej drużyny po pierwszej przerwie technicznej wzrosło już do trzech „oczek”, ale Turcja szybko odrobiła straty i doprowadziła do remisu (11:11). Jeszcze przed drugim czasem technicznym, reprezentacja Turcji poprawiła swoją grę i to ona wygrywała 16:15. Po wznowieniu rywalizacji, sytuacja szybko się odmieniła, bowiem skuteczne kontry pozwoliły podopiecznym Glenna Hoaga odzyskać przewagę (19:17). W końcówce inauguracyjnego seta, zawodnikom Emanuelle Zaniniego udało się doprowadzić do wyrównania (21:21). Walka o wygranie pierwszej partii była bardzo zacięta i rozstrzygnęła się dopiero po grze na przewagi dla Kanady (26:24).

 

Podobnie jak w pierwszej odsłonie, tak i na początku drugiej, obie drużyny walczyły na równym poziomie, ale to Kanadyjczycy byli lepsi o jeden punkt na pierwszej przerwie technicznej (8:7). Po wznowieniu rywalizacji, podopieczni Glenna Hoaga wykorzystali błędy rywala i wypracowali sobie trzypunktowe prowadzenie (11:8). Bardzo dobra zagrywka a także skuteczny blok pomógł kanadyjskim graczom powiększyć swoją przewagę do pięciu „oczek” (14:9). Po drugiej przerwie technicznej, Turcy próbowali odrobić straty, ale ich częste błędy na siatce nie pozwalały im na to (19:13). W końcówce drugiej partii podopieczni Emanuelle Zaniniego nie byli w stanie zatrzymać swojego przeciwnika (23:16). Kadra Kanady pewnie wygrała drugą odsłonę 25:17.

 

Kanadyjczycy na początku trzeciego seta mieli problemy z przyjęciem serwisu rywala i to Turcy wygrywali na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Po wznowieniu gry, Kanada szybko odrobiła straty, a skuteczna zagrywka pomogła jej wyjść na dwupunktowe prowadzenie (12:10). Wkrótce tureccy zawodnicy zaczęli odrabiać straty, ale to Kanada wciąż była górą na drugim czasie technicznym (16:14). Po przerwie Turcji udało się doprowadzić do remisu (17:17). W końcowej partii trzeciego seta reprezentacja Kanady odzyskała swoje prowadzenie nad rywalem (20:17). Pomimo sporej przewagi Kanadyjczyków, zespół z Turcji odrobił straty (23:23), ale ostatecznie to siatkarze Glenna Hoaga byli górą (25:23).

 

Kanada – Turcja 3:0 (26:24, 25:17, 25:23)

 

Składy zespołów:
 
Kanada: Tyler Sanders, John Gordon Perrin, Rudy Verhoeff, Justin Duff, Graham Vigrass, Nicholas Hoag, Blair Cameron Bann (libero) oraz Frederic Winters, Jay Blankenau, Steven Marshall, Daniel Cornelius Jansen Vandoorn
 
Turcja: Ozkan Hayirli, Baturalp Burak Gungor, Mustafa Koc, Ulas Kiyak, Metin Toy, Kadir Cin, Hasan Yesilbudak (libero) oraz Gokhan Gokgoz, Murat Yenipazar, Serhat Coskun

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY