Fabian Drzyzga: „Nie będziemy nagle grać wybitnej siatkówki”

Fabian Drzyzga: „Nie będziemy nagle grać wybitnej siatkówki”

12
0
PODZIEL SIĘ

W inauguracyjnym spotkaniu Ligi Narodów podopieczni Heynan podejmowali Australijczyków. Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia z polskiej strony, lecz w kolejnej partii lepsi okazali się rywale. Ostatecznie Polacy zakończyli spotkanie w czterech setach. „To była tylko i wyłącznie nasza słaba gra w drugim secie” powiedział Fabian Drzyzga.

 

Chwilowe kłopoty

 

Od pierwszych piłek meczu z Australijczykami podopieczni trenera Vitala Heynena rozpoczęli pokaz siły, wygrywając wysoko premierową odsłonę. Druga partia nie wyglądała w wykonaniu biało-czerwonych najlepiej, ponieważ zespół oddał rywalom piętnaście punktów po błędach własnych, które przytrafiły się również w decydujących momentach. Jak podkreślają sami zawodnicy, to właśnie błędy miały największy wpływ na przebieg seta. „To była tylko i wyłącznie nasza słaba gra w drugim secie, bo popełniliśmy piętnaście błędów własnych. Set się kończył na przewagi, a gdybyśmy tych błędów popełnili mniej to mogliśmy wygrać tę partię. Zagraliśmy nie tak jak uczy nas trener i po prostu za to zapłaciliśmy” – powiedział po spotkaniu Fabian Drzyzga. Reprezentacja Polski ma za sobą krótki okres przygotowawczy, co znacznie utrudnia komunikację na boisku, w zespole pojawiło się bowiem kilka nowych twarzy. Dodatkowym czynnikiem, który wpływa na formę zawodników jest niedawno zakończony sezon ligowy przez co część siatkarzy nie miała czasu na regenerację i wyleczenie drobnych urazów. „Wiadomo, że zdrowie nie jest najlepsze, bo niektórzy skończyli niedawno sezon. Na pewno w kolejnych spotkaniach będą grać ci, którzy czują się na siłach i grali dawno. Nie jesteśmy w najwyższej formie, nie będziemy nagle grać wybitnej siatkówki. Po prostu musimy przypomnieć sobie wszystkie systemy Vitala Heynena, a kto w zeszłym roku nie grał musi się ich nauczyć. Najważniejsze, że są zwycięstwa, a nie robi się to tylko po to żeby zrobić. Tak jak dzisiaj, nie wyglądało to najlepiej, lecz sety wygrywaliśmy dość łatwo” – dodał Fabian Drzyzga.

 

 

Rywale godni mistrzów

 

Już za kilka godzin Polacy zmierzą się z reprezentacją Stanów Zjednoczonych, która ma zagwarantowany udział w turnieju finałowym przez co opiekun Amerykanów zdecydował się sprawdzenie nowych siatkarzy. Mimo to rywale w dalszym ciągu są silną drużyną, której celem jest wygrywanie kolejnych spotkań. „Myślę, że zagwarantowany awans do finałów jest dla nich dużą zaletą. Grają na luzie, bez żadnej presji, bo są pewni gry w finałach. Po pierwsze trener Amerykanów po prostu testuje różnych zawodników, bo niektórych ja również widzę po raz pierwszy. Oni grają na spokoju, ale na pewno nie będą grać byle jak, gdyż jest to kraj, który zawsze walczy do końca. Z pewnością będzie to ciekawe spotkanie, ale my musimy się skoncentrować przede wszystkim na naszej grze” – powiedział Fabian Drzyzga.

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY