Europejskie puchary oficjalnie zakończone

Europejskie puchary oficjalnie zakończone

19
0
PODZIEL SIĘ

W związku z pandemią koronawirusa Europejska Konfederacja Siatkówki podjęła dziś decyzję o zakończeniu wszelkich rozgrywek klubowych. Sezon został anulowany, a zwycięzcy Ligi Mistrzów, Pucharu Challenge oraz Pucharu CEV nie zostaną wyłonieni. Niemniej jednak kluby otrzymają 80% przewidzianych nagród finansowych.

 

 

 

Puchary bez zwycięzców 

 

 

Globalna pandemia spowodowała, że świat się zatrzymał, również ten sportowy, w trosce o zdrowie zawodników kolejne ligi zdecydowały się na zakończenie rozgrywek krajowych. Choć początkowo CEV wierzył, że uda się dokończyć zmagania w pucharach europejskich  to jednak dziś zapadła decyzja by te rozgrywki zakończyć. Zarówno w Lidze Mistrzów jak i Pucharze CEV oraz Pucharze Challenge zwycięzcy nie zostaną wyłonieni. „Zdrowie sportowców, trenerów, kibiców i organizatorów pozostaje naszym priorytetem na tym etapie i dlatego musi przeważać nad innymi interesami” – mówił Aleksandar Boricić. Zarząd Europesjkiej Konfederacji Siatkówki podjął jednak decyzję o przyznaniu klubom 80% przewidzianych, na sezon 20219/2020, nagród finansowych. Przypomnijmy, że w Pucharze Challenge wystąpił Aluron Virtu CMC Zawiercie, a w Lidze Mistrzów Polskę reprezentowała Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, VERVA Warszawa Orlen Paliwa oraz Jastrzębski Węgiel, który odmówił wyjazdu do Włoch na mecze ćwierćfinałowe. „Szkoda, że naszą wspaniałą przygodę w tych rozgrywkach zakończyła pandemia koronawirusa. Od początku jednak stałem na stanowisku i dałem temu jasny wyraz przy okazji niedoszłych meczów z Trentino Volley, że zdrowie i życie zawodników jest najważniejsze. Z tego względu szanuję dzisiejszą decyzję CEV o zakończeniu sezonu w europejskich pucharach. Jednocześnie ciągle wierzę w to, że nasz wniosek z 5 kwietnia zostanie przez Europejską Konfederację Siatkówki rozpatrzony pozytywnie – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla, który wystosował do europejskiej federacji pismo z prośbą o dopuszczenie wszystkich zespołów, które w momencie zawieszenia rozgrywek pozostały w zmaganiach Ligi Mistrzów, w sezonie 2019/2020, do gry w kolejnej edycji turnieju. Jak będą wyglądały kolejne rozgrywki w europejskich pucharach, tego jeszcze nie wiadomo.

 

 

 

Ratować siatkówkę 

 

 

Pandemia spowodowała zakończenie rozgrywek w wielu państwach, co niesie za sobą starty finansowe. Europejska Konfederacja Siatkówki chce wspomóc europejską siatkówkę przeznaczając w sumie 11,5 miliona euro na inwestycje oraz ulgi dla swoich interesariuszy. „Siatkówka to sport zespołowy i wiemy, jak ważne jest trzymanie się razem jako jednej drużyny i okazywanie solidarności z członkami naszego zespołu. Zasada ta staje się jeszcze ważniejsza podczas takiego kryzysu”- powiedział Aleksandar Boricić. Tłumacząc jednocześnie, że plan ma pomóc siatkówce wrócić na swoje tory, jak tylko będzie to możliwe. Jednak już teraz wiadomo, że rozgrywki Ligi Europejskiej, które miały rozpocząć się pod koniec maja nie odbędą się. Pod znakiem zapytania stoją również styczniowe kwalifikacje do Mistrzostw Starego Kontynentu, w tej sprawie CEV decyzję podejmie 1 lipca.

 

 

 

Źródło: cev.eu/jastrzebskiwegiel.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY