EKS Skra Bełchatów z brązowym medalem Mistrzostw Polski Juniorów

EKS Skra Bełchatów z brązowym medalem Mistrzostw Polski Juniorów

552
0
PODZIEL SIĘ

W spotkaniu o brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów spotkały się ze sobą ekipy z Bełchatowa i Bydgoszczy. Bełchatowianie potrzebowali zaledwie trzech setów, by cieszyć się z trzeciego miejsca.

 

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy po skutecznej kontrze Michała Gorzenia prowadzili 4:2. Chwilę później mieliśmy już trzy  „oczka” zaliczki, bowiem świetnie blok-aut uderzał Jędrzej Goss(7:4). Przy zagrywkach Jana Fornala bełchatowianie doprowadzili do remisu – 8:8. O czas poprosił wówczas trener Tomasz Zaczek. Dopiero pomyłka zagrywającego Skry pozwoliła nam na wyjście z niewygodnego ustawienia, jednak przegrywaliśmy 9:10. Do remisu doprowadził Goss, a blok na Pietrzaku dał nam prowadzenie 12:11. Dobrym wynikiem nie cieszyliśmy się długo. Brakowało dokładności w grze, nie funkcjonował środek. Rywale odskoczyli 15:12. Gdy asem popisał się Jan Lesiuk nasze straty zmalały do jednego punktu. Wciąż jednak nie mogliśmy doprowadzić do wyrównania. W kluczowym momencie seta nasz kapitan w trudnej sytuacji kiwał w siatkę. O czas poprosił trener Tomasz Zaczek. Przegrywaliśmy 18:21. Tych strat nie zdołaliśmy już odrobić. Bełchatowianie pewnie zwyciężyli w premierowej odsłonie – 25:19, po ataku w siatkę Gossa.

 

Drugiego seta rozpoczęliśmy z Kamilem Droszyńskim w wyjściowym składzie. Od początku zespoły walczyły punkt za punkt. Dopiero gdy błąd popełnił Mateusz Siwicki, a bloku nie zdołał przebić Lesiuk, Skra odskoczyła (7:4). O czas poprosił trener naszej drużyny. Rywale złapali swój rytm. Grali bardzo pewnie w ataku, a także nie popełniali wielu błędów w zagrywce (9:6). Dopiero gdy w polu serwisowym stanął Lesiuk, doprowadziliśmy do wyrównania. As serwisowy tego siatkarza dał nam także prowadzenie – 11:10. Do dwóch „oczek” naszą przewagę podwyższył Goss, wykorzystując kontratak. O czas poprosił wówczas trener Skry. Jego zespół przegrywał 11:13. Prowadzenie to przez dłuższy czas udawało nam się utrzymywać. Jeden gdy w ataku po skosie pomylił się Lesiuk, był remis (17:17). Akcję później czas zarządził trener Tomasz Zaczek. Skra prowadziła 18:17. Choć zdołaliśmy odwrócić wynik na swoją korzyść (19:18), bełchatowianie szybko zrobili to samo. W decydującym momencie punktowym serwisem popisał się Badura (22:20). Skutecznie atakował jeszcze Remigiusz Szczucki-Kriese, jednak goście mieli kolejne szanse na zakończenie tego seta. Gdy udało nam się zniwelować część strat, bowiem kontrę wykorzystał Goss, o czas poprosił trener Marcin Kubat (24:23). Wprawdzie udało nam się wyrównać, jednak ostatecznie to rywale wygrali 26:24, po ataku Pietrzaka.

 

Od początku trzeciej partii na boisku oglądać mogliśmy Kacpra Bobrowskiego. Rozpoczęliśmy ją bardzo dobrze. Po punktowej zagrywce Lesiuka i skutecznej kontrze Gossa prowadziliśmy 4:1. O czas poprosił trener Skry. Przerwa podziałała na jego podopiecznych, którzy całkowicie zniwelowali straty (4:4). Passę rywali przerwał dopiero Bobrowski, którego kolejny skuteczny atak dał nam prowadzenie 6:4. Nie cieszyliśmy się nim długo. Bełchatowianie zdołali doprowadzić do wyrównania – 7:7. Akcję później o przerwę poprosił trener gospodarzy. Przegrywaliśmy 7:8. Wynik na swoją korzyść odwróciliśmy dopiero po błędzie w ataku Tomasza Fornala (11:10). Chwilę później zrobiło się bardzo nerwowo. Za sprawą czerwonej kartki dla Aleksandra Łyczaka, to przyjezdni prowadzili 13:12. Do remisu doprowadziliśmy blokując Jana Fornala (15:15), a blok na Adamczyku sprawił, iż wygrywaliśmy 16:15. Tym samym odpowiedzieli jednak bełchatowianie, odzyskując to, co chwilę wcześniej stracili. O czas zmuszony był prosić trener Tomasz Zaczek, przegrywaliśmy 16:18. Przerwa niewiele już mogła poradzić. Siatkarze Skry byli na fali. Świetnie w polu serwisowym spisywał się Jan Fornal, prowadząc swój zespół po wygraną (22:17). Ostatecznie nasi przeciwnicy zwyciężyli 25:19, po autowym ataku Szczuckiego-Kriese.

 

 

BKS Chemik Bydgoszcz – EKS Skra Bełchatów 0:3 (19:25, 24:26, 19:25)

 

 

MVP: Jan Fornal

 

 

 

Składy zespołów:

 

BKS Chemik Bydgoszcz: Błażej Płomiński, Jędrzej Goss, Aleksander Łyczak, Mateusz Siwicki, Michał Gorzeń, Jan Lesiuk, Paweł Stysiał (libero) oraz Remigiusz Sztucki-Kriese, Rafał Nowakowski, Kacper Bobrowski, Jakub Kluj

 

EKS Skra Bełchatów: Piotr Badura, Łukasz Pietrzak, Krzysztof Bieńkowski, Tomasz Fornal, Jan Fornal, Łukasz Adamczyk, Kacper Piechocki (libero)

 

 

 

Autor: Izabela Piasecka

 

Źródło: www.transferbydgoszcz.pl

 

BRAK KOMENTARZY