Przymusowa przerwa Łukasza Kaczmarka

Przymusowa przerwa Łukasza Kaczmarka

6
0
PODZIEL SIĘ

W najbliższych meczach Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle będzie musiała radzić sobie bez podstawowego atakującego, Łukasza Kaczmarka. Jak informują włodarze klubu z przyczyn zdrowotnych siatkarz przebywa w szpitalu, a w najbliższym czasie lekarze powinni postawić finalną diagnozę.

 

 

Łukasz Kaczmarek jest jednym z filarów Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, jednak w ostatnim czasie siatkarz boryka się z problemami zdrowotnymi na skutek których przebywa w szpitalu. Jak informują włodarze kędzierzyńskiego klubu atakujący w czwartek opuści szpital, lecz na razie nie znana jest finalna diagnoza. Jednak w trosce o zdrowie zawodnika Łukasz Kaczmarek na razie nie będzie trenował z zespołem bowiem bez dokładniej diagnozy ciężko stwierdzić  jak długo potrwa przerwa w grze. „We wtorek Łukasz przeszedł badania. Oczywiście musimy poczekać na to, co powiedzą lekarze. Prawdopodobnie niedługo poznamy finalną diagnozę. Musimy być cierpliwi, będziemy monitorować sytuację dzień po dniu, tydzień po tygodniu. Oczywiście na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić, że Łukasz wróci (bądź też nie) do gry za kilka, kilkanaście dni. Jest jeszcze za wcześnie na precyzyjne określenie czasu. Będziemy w stałym kontakcie z zawodnikiem i zobaczymy jak wszystko się poukłada. Jednak potwierdzam, że w najbliższym okresie na pewno będziemy grać i trenować bez niego” – powiedział trener zespołu, Nikola Grbić. Nieobecność Łukasza Kaczmarka nie ułatwia trenerowi rotacji w składzie, a sezon ligowy nabiera tempa. Dodatkowo Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od zwycięstwa nad zespołem z Novego Sądu zainaugurowała rozgrywki Ligi Mistrzów. Podczas nieobecności Łukasza Kaczmarka o sile ataku mistrzów Polski stanowić będzie Arpad Baróti.

 

 

Źródło: zaksa.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY