CEV Masters Biel/Bienne: Kądzioła i Szałankiewicz z pierwszą porażką

CEV Masters Biel/Bienne: Kądzioła i Szałankiewicz z pierwszą porażką

516
0
PODZIEL SIĘ

Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz wygrali obydwa wczorajsze mecze, a dzisiaj w walce o pierwsze miejsce w grupie spotkali się z parą Chevallier/Strasser. Pojedynek obfitował w emocje, a o jego losach zadecydować musiał tie-break, w którym lepsi byli zawodnicy ze Szwajcarii.

 

Pierwsza część tego pojedynku przebiegała wyrównanie, a żadna z par nie potrafiła odskoczyć rywalom na więcej niż jedno „oczko”, przez co na tablicy wyników co chwilę pojawiał się remis. Na przerwie technicznej minimalnie lepsi byli Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz (11:10), a zaraz po niej dopisali na swoje konto kolejny punkt (12:10). Szwajcarzy nie mieli zamiaru oddawać tego seta bez walki, bez problemów skończyli dwie kolejne akcje i wyrównali stan seta (12:12). W tej fazie seta kluczowa była zagrywka. To właśnie dzięki temu elementowi biało-czerwoni utrzymywali się na dwupunktowym prowadzeniu. Sebastian Chevallier i Alexei Strasser po raz kolejny zdołali odrobili stracone „oczka” (18:18), a po chwili mieli jednopunktową zaliczkę nad zawodnikami z Polski (19:18). Z trudnej sytuacji biało-czerwonych uratował Michał Kądzioła (19:19), lecz Szwajcarzy wywalczyli piłkę setową (21:20). Kądzioła i Szałankiewicz wytrzymali nerwową końcówkę i rozstrzygnęli ją na swoją korzyść (24:22).

 

Druga partia rozpoczęła się po myśli pary z Polski (5:2). Szwajcarzy nie po raz pierwszy zaprezentowali swoje umiejętności. Konsekwentnie wykorzystywali niedokładności po stronie Michała Kądzioły i Jakuba Szałankiewicza, zdobywając kolejne „oczka” (6:6), a po chwili to oni byli na prowadzeniu (8:6). Sebastian Chevallier i Alexei Strasser na przerwie technicznej prowadzili 12:9, ale biało-czerwoni zaczęli odrabiać stracone punkty (12:13), by po kilku akcjach doprowadzić do remisu (14:14). Błędy własne Michała Kądzioły j Jakuba Szałankiewicza spowodowały, ze para ze Szwajcarii wypracowała zaliczkę (17:14), której nie oddała do końca tego seta (21:18).

 

W tie-breaku Sebastian Chevallier i Alexei Strasser szybko wyszli na prowadzenie (3:1). Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz starali się odrobić straty (4:5) i po chwili zdołali doprowadzić remisu (5:5). Niestety, Szwajcarzy nie pozwolili parze z Polski na przejęcie kontroli nad przebiegiem tego seta i po raz kolejny zwiększyli swoją przewagę (12:8). Słaba gra biało-czerwonych w obronie spowodowała, że to duet ze Szwajcarii mógł cieszyć się z wygrania tego meczu.

 

 

Kądzioła/Szałankiewicz – Chevallier/Strasser 1:2 (24:22, 18:21, 10:15)

 

 

 

Autor: Olga Król

 

Źródło: Informacja własna

 

BRAK KOMENTARZY