Bundesliga: Bez zmian w czołówce po dziewiętnastej kolejce

Bundesliga: Bez zmian w czołówce po dziewiętnastej kolejce

170
0
PODZIEL SIĘ

W lidze niemieckiej wszystko zmierza ku decydującej rywalizacji. Za nami już dziewiętnasta kolejka spotkań, a w niej doszło do jednego meczu zakończonego podziałem punktów na korzyść HYPO TIROL AlpenVolleys Haching. Na czele tabeli niezmiennie utrzymuje się VfB Friedrichshafen, mimo że w tej kolejce wicemistrzowie nie rozgrywali meczu.

 

W pierwszym meczu dziewiętnastej kolejki niemieckiej Bundesligi Berlin Recycling Volleys podejmował Netzhoppers Solwo Königspark KW. Mistrzowie Niemiec kontrolowali przebieg gry, choć goście wcale nie poddawali się zbyt łatwo. Najbardziej emocjonujący był trzeci set, który zakończył się dopiero grą na przewagi (32:30). Po trzech partiach ze zwycięstwa mogli cieszyć się berlińczycy.

 

W przyjęciu zagrywki obie drużyny zaprezentowały się porównywalnie, choć minimalnie lepsi byli gospodarze, notując ten element na poziomie 58% skuteczności przy 56% rywali. W ataku już wyraźnie korzystniej wypadli mistrzowie Niemiec, punktując ze skutecznością 52%. Również w polu serwisowym oraz w bloku byli skuteczniejsi – pięć asów serwisowych przy czterech po stronie rywali oraz sześć skutecznych bloków wobec trzech w ekipie gości.

 

W zespole z Berlina najlepiej punktującym graczem, a zarazem MVP meczu był Adam White. Zdobył dla swojego zespołu piętnaście „oczek”, mając w swoim dorobku cztery asy serwisowe i jeden punktowy blok. Atakował ze skutecznością 48%, a do tego zanotował przyjęcie na poziomie 41%.

 

Po przeciwnej stronie siatki najlepiej punktującym graczem, a zarazem najlepszym w tym starciu był Paul Sprung, zdobywając dla drużyny dziesięć punktów, przy 54% skuteczności ataku. Zanotował dwa punktowe bloki i jednego asa serwisowego. Kamil Ratajczak zanotował grę w przyjęciu na poziomie 80% (47% przyjęcia perfekcyjnego).

 

Berlin Recycling Volleys – Netzhoppers Solwo Königspark KW 3:0 (25:23, 25:11, 32:30)

 

MVP gold: Adam White

MVP slber: Paul Sprung

Składy drużyn:

 

Berlin Recycling Volleys: Aleksandar Okolić, Steven Marshall, Graham Vigrass, Adam Wgite, Paul Carroll, Pierre Pujol, Luke Perry (libero) oraz Georg Klein, Sebastian Kühner, Kyle Russell

 

Netzhoppers Solwo Königspark KW: Luke Herr, Robin Hafemann, Björn Andrae, Theo Timmermann, Paul Sprung, Nikola Poluga, Kamil Ratajczak (libero) oraz Sasha Uwe Kaleck, Jan-Philipp Krabel, Daniel Heinecke

 

 

 

W drugim meczu tej rundy zmagań ekipa TSV Herrshing zmierzyła się na własnym boisku z Volleyball Bisons Bühl. Gospodarze od początku narzucili rywalom swój rytm gry. Kontrolowali przebieg spotkania, choć przeciwnicy stawiali im opór. Po trzech setach gracze TSV Herrshing mogli dopisać do tabeli komplet punktów.

 

W przyjęciu zagrywki lepiej zaprezentowali się goście, notując ten element na poziomie 48% skuteczności przy 36% gospodarzy. W ataku skuteczniejsi już wyraźnie byli gracze TSV Herrshing, uderzając ze skutecznością 57%. W polu serwisowym korzystniej zaprezentowali się goście, posyłając dziesięć asów serwisowych, czyli o sześć więcej niż rywale. W grze blokiem zaś dominowali gospodarze, zdobywając tym elementem dziesięć punktów przy jednym po stronie rywali.

 

W TSV Herrshing najlepiej punktującym graczem był Christoph Marks, zdobywając dla swojego zespoły szesnaście punktów, atakując ze skutecznością 54%, mając w tym jednego asa serwisowego i jeden punktowy blok. MVP starcia został Michal Sladecek, który do dorobku zespołu dołożył trzy „oczka”.

 

W drużynie gości najlepiej punktującym graczem, a zarazem najlepszym w tym zespole był Masahiro Yanagida, który zdobył piętnaście punktów przy 42% skuteczności w ataku, a w swoim dorobku zgromadził aż siedem asów serwisowych. Ponadto zanotował grę w przyjęciu na poziomie 30%.

 

TSV Herrshing – Volleyball Bisons Bühl 3:0 (25:21, 25:19, 25:23)

 

MVP gold: Michal Sladecek

MVP silber: Masahiro Yanagida

 

Składy drużyn:

 

TSV Herrshing: Wilhelm Nilsson, Tom Stronbach, Michal Sladecek, Christoph Marks, Jose Pedro Gomes, Andre Brown, Ferdinand Tille (libero) oraz Tim Peter

 

Volleyball Bisons Bühl: Iurii Kruzkhov, Chris Zuidberg, Nzeza Mayaula, Masahiro Yanagida, Mario Schmidgal, Corbin Balster, Tomas Ruiz (libero) oraz Tim Stöhr, Olexandr Dimitriiev, Felix Orthmann, Anton Quafarena

 

 

 

 

W kolejnym pojedynku dziewiętnastej kolejki ekipa SVG Lüneburg zmierzyła się na własnym boisku z HYPO TIROL AlpenVolleys Haching. Pojedynek od początku dostarczył kibicom wiele wrażeń, zakończył się dopiero po tie-breaku. Najbardziej emocjonujący był drugi set, który zakończył się dopiero grą na wysokie przewagi. Ostatecznie po pięciu setach szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść goście.

 

W przyjęciu zdecydowanie korzystniej zaprezentowali się gospodarze, notując ten element na poziomie 63% (32% przyjęcia perfekcyjnego) pryz 46% rywali. W ataku lepsi byli goście, punktując ze skutecznością 48%. W polu serwisowym gospodarze posłali jedenaście asów przy sześciu po stronie rywali. W bloku o jeden punkt skuteczniejsi byli zwycięzcy, notując szesnaście punktowych bloków.

 

W HYPO TIROL AlpenVolleys Haching najlepiej punktującym graczem, a zarazem MVP meczu był Rudy Verhoeff, który zdobył dla swojego zespołu aż dwadzieścia dwa punkty przy 42% skuteczności w ataku, mając w tym cztery punktowe bloki. Tyle samo punktów wywalczył Igor Grobelny przy 49% skuteczności w ataku, mając w swoim dorobku trzy punktowe bloki i jednego asa serwisowego. Ponadto utrzymał 39% przyjęcie. Bartosz Pietruczuk do dorobku swojego zespołu dołożył cztery „oczka” przy 38% skuteczności, mając jeden punktowy blok. Do tego dołożył przyjęcie na poziomie 31%.

 

W SVG Lüneburg najlepiej punktującym graczem był Raymond Szeto, zdobywając dla swojego zespołu aż dwadzieścia pięć punktów przy 54% skuteczności w ataku, mając w tym trzy punktowe bloki i jednego asa serwisowego. Ponadto dołożył 72% grę w przyjęciu zagrywki. Najlepszym graczem w tym zespole został Adam Kocian, który do dorobku drużyny dołożył dziesięć „oczek” przy 50% w ataku, mając w tym trzy punktowe bloki i pięć asów serwisowych.

 

SVG Lüneburg – HYPO TIROL AlpenVolleys Haching 2:3 (25:31, 37:39, 25:21, 20:25, 9:15)

 

MVP gold: Rudy Verhoeff

MVP silber: Adam Kocian

 

Składy drużyn:

 

SVG Lüneburg: Noah Baxpöhler, Cody Kessler, Adam Kocian, Raymond Szeto, Michel Schlien, Ryan Sclater, Tyler Koslowsky (libero) oraz Gijs van Solkema, Matthias Pompe, Roy Ching

 

HYPO TIROL AlpenVolleys Haching:  Danilo Gelinski, Igor Grobelny, Bartosz Pietruczuk, Rudy Pieter Verhoeff, Pedro Frances, Souza Da Silva Duarte, Joao De Provenzano (libero) oraz Peter Mlynarcik, Stefan Chrtiansky, Daniel Koncal

 

 

 

 

W czwartym pojedynku tego weekend zmagań TV Rottenburgo podejmował United Volleys Rhein-Main. Goście od początku kontrolowali przebieg pojedynku. Po trzech setach dopisali do tabeli komplet punktów.

 

Goście zanotowali grę w przyjęciu zagrywki na poziomie 54% skuteczności, co przełożyli na 50% grę w ataku. W polu serwisowym zanotowali siedem asów serwisowych przy czterech po stronie rywali. Zaprezentowali się także korzystniej w grze blokiem, notując tym elementem sześć punktów, czyli o dwa więcej niż gospodarze.

 

W United Volleys Rhien-Main najlepiej punktującym graczem, a zarazem MVP spotkania był Lincoln Williams, który zdobył dla swojego zespołu dwadzieścia jeden punktów przy 61% skuteczności ataku. Zanotował w swoim dorobku dwa asy serwisowe i jeden punktowy blok.

 

W ekipie gospodarzy najlepiej punktującym i jednocześnie najlepszym w tym zespole graczem był Idner Faustino Lima Martins, dokładając do dorobku swojego zespołu dziewięć punktów przy 62% gry w ataku, mając w tym jeden skuteczny blok. Ponadto zanotował grę w przyjęciu zagrywki na poziomie 45%.

 

TV Rottenburg – United Volleys Rhein-Main 0:3 (18:25, 23:25, 19:25)

 

MVP gold: Lincoln Williams

MVP silber: Idner Faustino Lima Martins

 

Składy drużyn:

 

TV Rottenburg: Philipp Jankowski, Paul Henning, Lars Wilmsen, Nemeth Ferenc, Idner Faustino Lima Martins, Tim Grozer, Dir Mehlberg (libero), Johannes Elsäßer (libero) oraz Johannes Mönnich, Friederich Nagel, Johannes Schief,

 

United Volleys Rhein-Main: Patrick Steuerwald, Lukas Bauer, Robert Aciobanitei, Geor Escher, Sebastian Schwarz, Lincoln Williams, Julian Zenger (libero) oraz Tobias Krick, Issei Otake

 

 

 

W ostatnim meczu dziewiętnastej kolejki Bundesligi zespół SWD powervolleys Düren podejmował Bergische Volleys. W tym starciu wyraźnie grę mieli pod swoją kontrolą gospodarze. Po trzech setach dopisali do tabeli komplet punktów.

 

Zarówno w przyjęciu, jak i w ataku korzystniej zaprezentowali się gospodarze, notując kolejno elementy na poziomie 59% i 49%. W polu serwisowym zanotowali aż dziewięć asów serwisowych przy jednym po stronie przyjezdnych. Zdominowali także grę blokiem, zdobywając tym elementem dziesięć punktów, czyli o siedem więcej niż rywale.

 

W ekipie gospodarzy najlepiej punktującym graczem był Marvin Prolingheuer, który zdobył dla swojego zespołu dziewiętnaście punktów przy 49% skuteczności w ataku. MVP starcia został Romans Sauss, dokładając do dorobku drużyny jedenaście punktów przy 42% skuteczności w ataku, a do tego zanotował 44% gry w przyjęciu.

 

Po przeciwnej stronie siatki liderem był Samuel Boehm, zdobywając dla zespołu dziesięć punktów przy 38% skuteczności w ataku. Najlepszym graczem tego zespołu został wybrany Ossi Rumpunen, dokładając do odrobku drużyny dziewięć punktów przy 38% skuteczności gry w ataku.

 

SWD powervolleys Düren – Bergische Volleys 3:0 (25:21, 25:13, 25:15)

 

MVP gold: Romans Sauss

MVP silber: Ossi Rumpunen

 

Składy drużyn:

 

SWD powervolleys Düren: Julius Firkal, Tim Brishog, Stijn D’Hulst, Romans Sauss, Marvin Prolingheuer, Michael Andrei, Blair Bann (libero) oraz Gilles Braas

 

Bergische Volleys: Samuel Boehm, Gerrard Lipscomne, Johannes Tille, Rutger Zoodsman, Ossi Rumpunen, Mart van Werkhoven, Oliver Gies (libero) oraz Andrew Benz, Iurgen Hummes Specht

 

 

 

Źródło: www.volleyball-bundesliga.de /opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY