Bernardo Rezende – dumny po porażce

Bernardo Rezende – dumny po porażce

556
0
PODZIEL SIĘ

Od początku w rozgrywkach tegorocznej Ligi Światowej było wielu faworytów – od Stanów Zjednoczonych, poprzez Włochów, do Rosjan. Wielu ekspertów miało problem z określeniem formy, jaką wypracowała sobie reprezentacja Brazylii. „To już nie jest ta sama drużyna, którą charakteryzował dynamizm i skuteczność” – mówili. 

 

Po przegranym meczu w finale Ligi Światowej pojawiło się wiele głosów, które zarzucały, że drużyna z Ameryki Południowej nie powinna grać w spotkaniu finałowym. Nie zapomnijmy jednak o tym, że to Amerykanie od początku rozgrywek pokazywali naprawdę wysoki poziom, a z każdym starciem było już tylko lepiej. Nie dziwi więc fakt, iż Brazylia musiała uznać wyższość rywala i zadowolić się drugim miejscem.

 

Trener Brazylijczyków podobnie jak dziennikarze i kibice zastanawia się, co było przyczyną tak słabych wyników w grze jego siatkarzy. Co prawda zespół dotarł do Final Six, a co najważniejsze zdobył srebrny medal. Jednak sposób w jaki to się stało pozostawia wiele do życzenia. Szkoleniowiec Canarinhos wyznaje, że jego drużyna miała swoje lepsze i gorsze momenty. Tłumaczy to tym, że w zespole jest wielu kontuzjowanych zawodników, co na pewno nie pomogło mu w skompletowaniu składu.

 

Podczas swojej wypowiedzi Bernardo Rezende zwrócił również uwagę na kibiców. Jeśli zespół wygrywa swoje spotkania i gra siatkówkę na najwyższym poziomie, wtedy fani są zadowoleni. Jednak gdy tylko przychodzi słabszy moment zaczynają się spekulacje i krytyka. „Nasza drużyna jest jeszcze młoda i potrzeba dużo czasu, aby w pełni cieszyć się z formy” – wyjaśnia trener. Brazylijczyk zapewnia, że sztab szkoleniowy zrobi wszystko, aby kluczowi zawodnicy wrócili do zdrowia przed mistrzostwami w Polsce.

 

Już niedługo Brazylijczycy, którzy będą bronić tytułu Mistrza Świata, rozpoczną swoje przygotowania do tej imprezy. Czy będą w stanie powtórzyć sukces?

 

 

 

Autor: Paula Krawczyk

 

Źródło: www.pzps.pl

 

BRAK KOMENTARZY