Belgowie za mocni dla reprezentacji Holandii

Belgowie za mocni dla reprezentacji Holandii

133
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Holandii zmierzyła się z Belgami w ramach sparingu przed mistrzostwami świata, który miał dać szkoleniowcom możliwość przetestowania różnych ustawień i zagrań. Spotkanie zakończyło się po pięciu setach wygraną podopiecznych trenera Andrei Anastasiego, a w belgijskiej drużynie najlepiej spisywał się Tomas Rousseaux.

 

Spotkanie rozpoczęło się po myśli zawodników z Belgii, którzy od pierwszych akcji narzucili swoje tempo gry i zapewnili sobie zaliczkę, utrzymując ją do końca seta. Również druga partia przebiegała pod dyktando podopiecznych trenera Andrei Anastasiego, którzy na początku zapewnili sobie niewielką zaliczkę dzięki dobrej postawie Tomasa Rousseaux. Przewaga z początku seta pozwoliła Belgom na zwycięstwo, ale w kolejnym trener Gido Vermuelen zdecydował się na zmiany w składzie. Rotacje przyniosły zamierzony efekt i Holendrzy poderwali się do walki, od początku przejmując kontrolę nad przebiegiem trzeciej partii. Najbardziej wyrównana była czwarta odsłona, której losy toczyły się w samej końcówce, rozstrzygniętej na korzyść zawodników z Holandii. Początek tie-breaka był bardzo wyrównany, ale w decydującym momencie więcej spokoju zachowali reprezentanci Belgii, który zapisali na swoje konto zwycięstwo w całym spotkaniu.

 

 

Holandia – Belgia 2:3 (17:25, 21:25, 25:18, 25:23, 11:15)

 

 

 

Na przestrzeni całego spotkania najlepszym zawodnikiem w reprezentacji Holandii był Thijs Ter Horst, który wywalczył dla zespołu osiemnaście punktów, co jednak nie wystarczyło do odniesienia zwycięstwa. W drużynie prowadzonej przez trenera Andreę Anastasiego liderem był Tomas Rousseaux, który zdobył 21 „oczek”.

 

 

 

Źródło: volleyball.nl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY