Bartosz Kwolek zostaje w Warszawie

Bartosz Kwolek zostaje w Warszawie

18
0
PODZIEL SIĘ

Bartosz Kwolek jest kolejnym zawodnikiem, który zdecydował się na przedłużenie kontraktu z zespołem ze stolicy Polski. Przyjmujący będzie reprezentował barwy Verva Warszawa Orlen Paliwa przez kolejne dwa lata. Wcześniej umowy z klubem przedłużyli między innymi przyjmujący Igor Grobelny czy libero Damian Wojtaszek. 

 

Nadal w stolicy 

 

Bartosz Kwolek to jeden ze zdolniejszych zawodników młodego pokolenia, pierwsze kroki stawiał w Jastrzębskim Węglu, z którym rywalizował na parkietach Młodej Ligi. W 2014 roku  przyjmujący rozpoczął przygodę z SMS-em PZPS Spała, z którym wywalczył srebrny medal pierwszoligowych rozgrywek. W 2016 roku trafił do ówczesnego zespołu ONICO AZS-u Politechniki Warszawskiej, gdzie rozwijał swoje umiejętności. Warto również zauważyć, że postawa młodego zawodnika nie umknęła trenerowi reprezentacji Polski, a w 2018 roku Bartosz Kwolek był częścią drużyny, która zagrała w Mistrzostwach Świata. Tym samym Bartosz Kwolek uzupełnił swoją kolekcję medali z rozgrywek kadetów oraz juniorów o złoty medal seniorskiego turnieju. W sezonie 2018/2019 wywalczył z ekipą z Warszawy wicemistrzostwo Polski, a w zakończonych niedawno rozgrywkach klub zajął drugie miejsce. Niemały udział w dobrej postawie zespołu miał Bartosz Kwolek, który tylko w PlusLidze zdobył dla swojej drużyny prawie trzysta sześćdziesiąt punktów. Z punktu widzenia włodarzy VERVY Warszawa Orlen Paliwa zatrzymanie kluczowego zawodnika, jakim niewątpliwie jest Bartosz Kwolek, było bardzo ważne.

 

 

Walczyć o najwyższe cele 

 

Włodarze warszawskiego zespołu już wcześniej informowali o przedłużeniu kontraktu z Damianem Wojtaszkiem oraz Igorem Grobelnym. Wiadomo również, że w zespole pozostanie Andrea Anastasi. W Warszawie ma powstać zbilansowana drużyna, która będzie walczyła o najwyższe cele zarówno w PlusLidze jak i w Lidze Mistrzów. Pewne stało się już również odejście Antoine Brizarda, a w jego miejsce zakontraktowany został Angel Trinidad de Haro.

 

 

 

Źródło: vervawarszawa.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY