Bartosz Kwolek wraca do gry!

Bartosz Kwolek wraca do gry!

233
0
PODZIEL SIĘ

W ostatniej kolejce PlusLigi ONICO Warszawa po tie-breaku pokonała Aluron Virtu Wartę Zawiercie. Oprócz dwóch punktów do ligowej tabeli dla warszawian ważne jest również to, że do gry po operacji wyrostka robaczkowego wraca Bartosz Kwolek, który pojawiał się na poprawę przyjęcia i podczas pobytu na boisko zdobył dwa punkty. 

 

Ważny mecz

 

Podczas ostatniej kolejki PlusLigi ONICO Warszawa zmierzyła się z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie i po pięciu setach zakończyła spotkanie na swoją korzyść. Oprócz dwóch cennych punktów do ligowej tabeli, które pozwalają warszawianom utrzymać się na czele zestawienia i obecnie mają 51 punktów, tracąc do drugiego miejsca cztery „oczka”. Podczas spotkania z zawiercianami gracze z Warszawy mieli swoje okazje do zakończenia meczu w czterech partiach. „Było kilka błędów i gdyby je wykluczyć ze statystyk, to moglibyśmy wygrać 3:0. Zawiercianie zagrali skutecznie zagrywką, szczególnie Grzegorz Bociek. Po naszej stronie było zdecydowanie za dużo błędów” – powiedział Bartosz Kwolek.

 

 

Powrót do gry

 

Dla Bartosza Kwolka mecz z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie był szczególny nie tylko ze względu na zwycięstwo, ale również na to, że przyjmujący mógł pokazać się na boisku po dłuższej przerwie spowodowanej operacją wyrostka robaczkowego. „Nie miałem długiej przerwy, ale jednak dla mnie była całkiem spora, bo to moja pierwsza przerwa w karierze i nie mogłem się doczekać powrotu” – powiedział po spotkaniu Bartosz Kwolek. Przyjmujący cieszył się również z tego, że po dwóch dniach treningu wszedł na boisko i mógł pomóc kolegom w odniesieniu zwycięstwa. Siatkarz nie ukrywa, że liczy na stopniowe zwiększanie czasu na boisku. „Dobrze jest pograć. Dzisiaj nie czułem żadnej presji związanej z pobytem na boisku. To była to dla mnie duża radość, że po dwóch treningach, które dopiero odbyłem wszedłem na boisko” – powiedział Kwolek. Przyjmujący nie będzie na razie jednak wychodził w wyjściowej szóstce, szczególnie w meczu z Jastrzębskim Węglem. „To za wcześnie. Nie wiem, czy w ogóle doczekam się powrotu do szóstki. Chciałbym być gotowy na Asseco Resovię. Na razie chcę dobrze trenować i odbudować kondycję, bo jest ona w opłakanym stanie” – zakończył Bartosz Kwolek.

 

 

 

Źródło: onicowarszawa.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY