Bartosz Kurek o meczu z Francją: „To było dobre widowisko”

Bartosz Kurek o meczu z Francją: „To było dobre widowisko”

79
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Polski podczas pierwszego dnia XV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera zmierzyła się z Francuzami. Podopieczni trenera Ferdinando De Giorgiego ulegli rywalom po tie-breaku, zdaniem Bartosza Kurka jednak ich gra nie wyglądała źle, biorąc pod uwagę na jakim etapie przygotowań obecnie się znajdują.

 

Francja za mocna

 

Reprezentacja Polski od kilku tygodni trenuje w Spale, by jak najlepiej przygotować się do mistrzostw Europy, które rozpoczną się już za kilkanaście dni. Ostatnim testem formy dla podopiecznych trenera Ferdinado De Giorgiego jest Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który rozgrywany jest w ten weekend. Pierwszego dnia Polacy zmierzyli się z kadrą Francji, która dopiero niedawno rozpoczęła przygotowania do mistrzostw Europy. W spotkaniu tym, to Trójkolorowi okazali się mocniejsi, pokonując rywali po tie-breaku. „Jesteśmy na takim etapie przygotowań, że mogę powiedzieć, że to było dobre widowisko. To był mecz na wysokim poziomie, trochę zabrakło nam końcówki tie-breaka” – powiedział po meczu Bartosz Kurek. Polski przyjmujący porównał również przygotowania do nadchodzącego turnieju i Ligi Światowej: „Zagraliśmy trochę lepiej niż na tym etapie, kiedy graliśmy przed Ligą Światową”. W meczu z Francuzami Polacy mieli problemy z przyjęciem i kończeniem swoich akcji, co przełożyło się na wynik. Podopieczni Ferdinando De Giorgiego chociaż w tie-breaku wysoko przegrywali, to zdołali poprawić wynik, co dobrze rokuje na przyszłość. „Zaczęli agresywną zagrywką, zablokowali kilka naszych ataków. Potem niby ich dogoniliśmy, ale w takich sytuacjach zwycięstwo byłoby bardzo trudne” – powiedział Bartosz Kurek.

 

Zobacz galerię zdjęć z tego spotkania

 

 

Kibice jak zawsze dopisali

 

Podczas turniejów rozgrywanych w Polsce, w halach panuje bardzo dobra atmosfera, ponieważ kibice wypełniają je po brzegi. Nie inaczej jest również podczas Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, gdzie fani podczas pierwszego dnia gorąco dopingowali swoich ulubieńców. „Hala jak zawsze była nam przyjazna. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach zagramy przy trybunach pełnych kibiców i atmosfera będzie jeszcze gorętsza, ale dzisiaj grało się przyjemnie. Szkoda, że zabrakło nam kilku piłek” – powiedział Bartosz Kurek tuż po zakończeniu spotkania z Francją.

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY