Bartosz Kurek nie zagra w JT Hiroshima Thunders

Bartosz Kurek nie zagra w JT Hiroshima Thunders

1706
0
PODZIEL SIĘ

Plotki stały się faktem. Bartosz Kurek w przyszłym sezonie nie zagra w zespole JT Hiroshima Thunders. Reprezentant Polski w oficjalnym komunikacie przedstawia powody swoich decyzji, by uciąć wszelkie spekulacje pojawiające się w związku z jego siatkarską przyszłością, która na szczęście ma optymistyczny wydźwięk.

 

Powody osobiste przyczyną rozstania

 

Bartosz Kurek wydał oświadczenie związane z odstąpieniem od umowy z JT Thunders. Powodem tej decyzji ma być wypalenie, zmęczenie po ciężkim sezonie, zarówno reprezentacyjnym, jak i ligowym. Należy przypomnieć, że Bartosz Kurek występował z powodzeniem w Asseco Resovii Rzeszów, zdobywając z nią srebro PlusLigi oraz brał udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rio, które każdego z zawodników kosztowały mnóstwo pracy i wysiłku.

 

Oto treść oficjalnego komunikatu: „Z uwagi na niemilknące zainteresowanie sytuacją związaną z moim zdrowiem, chciałbym przedstawić wszystkim rzetelną informację na ten temat. Ostatni sezon ligowy oraz Igrzyska Olimpijskie kosztowały mnie bardzo dużo wysiłku zarówno fizycznego jak i mentalnego. Byłem na to gotowy z pomocą sztabu szkoleniowego Asseco Resovii Rzeszów i Reprezentacji Polski byłem zawsze przygotowany żeby dać z siebie 100 w każdym kolejnym meczu. Po Igrzyskach rozczarowanie wynikiem było duże, ale cieszyłem się na nowe wyzwania w klubie, jednak reakcja mojego organizmu z jaką przyszło mi się zderzyć we wrześniu po powrocie do treningów, przerosła moje oczekiwania. Zmęczenie skumulowane przez wiele lat ciągłego grania zaowocowały ogólnym narastającym osłabieniem organizmu i wypaleniem mentalnym w efekcie czego straciłem coś co zawsze mną kierowało czyli pasję i chęć do grania. Doszedłem do takiego momentu w którym stwierdziłem, że zdrowie i wizja długoletniej kariery jest ważniejsza niż nawet największy kontrakt. Nie jestem w stanie wyrazić słowami jak wdzięczny jestem, że ten trudny czas dotknął mnie w momencie gdy moim partnerem był klub JT Thunders z Hiroszimy. Zarówno zarząd klubu jak i trener Veselin Vukovic wykazali pełne zrozumienie, wsparcie ze swojej strony oraz partnerskie podejście, które mogłoby być wzorem do naśladowania w innych klubach. Uważam, że zasługują na szacunek i zawodnika, który będzie wzmocnieniem w przeciągu całego sezonu, a wiem, że w tym momencie nie jestem tego w stanie obiecać i zagwarantować. Dlatego też w przyszłym sezonie nie będę reprezentował barw tego klubu. Bardzo mi przykro, że oferta gry w lidze japońskiej w tak znakomitym klubie przyszła w takim momencie mojej kariery. W chwili obecnej chciałbym skorzystać z czasu wolnego na odpoczynek i odbudowanie się tak żeby kiedy wrócę na parkiet prezentować się jeszcze lepiej niż przed przerwą. Dzięki zrozumieniu JT Thunders oraz mojemu najbliższemu otoczeniu, na którego wsparcie mogłem zawsze w tych dniach liczyć, chcę odbudować formę jak najszybciej i wrócić na parkiet”.

 

Choć informacja o czasowym zawieszeniu kariery jednego z najlepszych siatkarzy zawsze jest przygnębiająca, to jednak należy zwrócić uwagę na optymizm bijący z komunikatu wydanego przez siatkarza, który chce wrócić do gry jak najszybciej, aby reprezentować zarówno Polskę, jak i swój klub na jeszcze wyższym poziomie.

 

 

 

Źródło: Informacja prasowa

BRAK KOMENTARZY