Bartosz Filipiak: „Najważniejsze jest walczyć, żeby PlusLiga została w Bydgoszczy”

Bartosz Filipiak: „Najważniejsze jest walczyć, żeby PlusLiga została w Bydgoszczy”

152
0
PODZIEL SIĘ

Siatkarze z Bydgoszczy byli blisko przerwania zwycięskiej passy ONICO Warszawa. Podopieczni Stephane’a Antigi nie pozwolili rywalom na przejęcie inicjatywy w końcówce, ale bydgoszczanie wywieźli ze stolicy cenny punkt. „Warszawianie w piątym secie zagrali bardzo dobrze w zagrywce i odrzucili nas od siatki” – mówił po meczu Bartosz Filipiak.

 

Było blisko, ale czegoś zabrakło

 

Drużyna z Bydgoszczy na Torwarze postawiła opór siatkarzom warszawskiego zespołu, prezentując bardzo dobrą grę. Spotkanie zakończyło się dopiero po tie-breaku, ale w końcówce skuteczniejsi byli gospodarze. „Ciężko mi teraz na szybko przeanalizować i powiedzieć, czego zabrakło. Na pewno warszawianie w piątym secie zagrali bardzo dobrze w zagrywce. Odrzucili nas od siatki, mieliśmy problem ze skutecznym atakiem, straciliśmy kilka punktów i potem ciężko było gonić ten wynik” – skomentował to spotkanie Bartosz Filipiak.

 

Przypomnij sobie jak przebiegało starcie bydgoszczan z warszawianami

 

 

Nowi gracze wkomponowują się w zespół

 

Do zespołu z Bydgoszczy jeszcze przed Nowym Rokiem dołączył nowy przyjmujący, Yevgeni Gorchaniuk, który zastąpił na tej pozycji Henrique Batagima (o nowym przyjmującym bydgoszczan pisaliśmy TUTAJ). Nowy zawodnik bydgoskiej ekipy w pojedynku na Torwarze zaprezentował się z dobrej strony, zdobywając dla swojego zespołu czternaście punktów przy 52% skuteczności w ataku oraz 46% w przyjęciu. Oprócz niego do zespołu dołączył także Krzysztof Bieńkowski (o tym przeczytasz TUTAJ), a w meczu na Torwarze wszedł na krótką zmianę w trzecim secie. „Yenia (Yevgeni Gorchaniuk – przyp. red.) dzisiaj zanotował bardzo fajny występ. Na pewno wniósł troszkę skuteczności w naszym ataku, jest to bardzo pozytywna postać. Krzysiek Bieńkowski dołączył do nas tak naprawdę wczoraj na przedmeczowym treningu i zobaczymy jak to będzie dalej. Mam nadzieję, że wkomponują się bardzo dobrze i będzie widoczny progres w naszej grze” – powiedział o nowych graczach atakujący, który w pojedynku w Warszawie zdobył dwadzieścia sześć punktów.

 

 

Obronić się przed spadkiem

 

Sytuacja zespołu nie wygląda dobrze. Siatkarze bydgoskiej drużyny aktualnie zajmują czternaste miejsce w tabeli, co w związku z tegoroczną formułą PlusLigi, wzbudza więcej nerwowości wśród zawodników. Optymizmem nie napawają także występy w drugiej części pierwszej rundy zasadniczej. „Wyniki nie są najlepsze, nasza sytuacja w tabeli również. Zdajemy sobie z tego sprawę. Najważniejsze jest jednak to, żebyśmy w 2018 roku cały czas walczyli, żeby PlusLiga została w Bydgoszczy. To jest nasz cel numer jeden w tej chwili. Ważna będzie nasza mentalność, żeby walczyć o to do końca, bo myślę, że nikt nie chce spadku zespołu” – zakończył Bartosz Filipiak.

 

 

 

Z Bartoszem Filipiakiem rozmawiała Marta Chlebicka

BRAK KOMENTARZY