Bartosz Filipiak kolejnym zawodnikiem PGE Skry

Bartosz Filipiak kolejnym zawodnikiem PGE Skry

24
0
PODZIEL SIĘ

Kolejnym zawodnikiem, który zdecydował się na podpisanie kontraktu w PGE Skrze Bełchatów jest Bartosz Filipiak, który minione rozgrywki spędził w Treflu Gdańsk, gdzie był podstawowym atakującym zespołu. Siatkarz o miejsce w wyjściowym składzie rywalizował będzie z pozostającym w Bełchatowie Serbem Dušanem Petkoviciem. 

 

Młody lider

 

Bartosz Filipiak swoją przygodę z siatkówką rozpoczynał w Bydgoszczy, gdzie reprezentował miejscowy Chemik. Jednocześnie atakujący grał wraz z zespołem w Młodej Lidze, a jego dobra postawa skutkowała propozycją kontraktu od plusligowego zespołu z Bydgoszczy. W 2013 roku Bartosz Filipiak zadebiutował na parkietach PlusLigi, ale po zakończeniu sezonu zdecydował się na zmianę klubu, a jego wybór padł pierwszoligową Victorię Wałbrzych. Sezon 2014/2015 wałbrzyski zespół zakończył mistrzostwem I Ligi. W Wałbrzychu Bartosz Filipiak spędził dwa lata, a w 2016 roku powrócił do Bydgoszczy. Młody atakujący doskonalił swoje umiejętności, zbierając doświadczenie w meczach z najlepszymi. Przed rozpoczęciem rozgrywek 2019/2020 Bartosz Filipiak zdecydował się na zmianę klubu, a tym razem jego wybór padł na Trefla Gdańsk. Pod wodzą Michała Winiarskiego gdańszczanie sprawili niespodziankę i zajęli piąte miejsce na zakończenie sezonu. Duży udział w tym sukcesie miał Bartosz Filipiak, który był podstawowym ogniwem zespołu, dla którego wywalczył w sumie czterysta sześćdziesiąt „oczek”, tym samym siatkarz został najlepiej punktującym oraz atakującym zawodnikiem całej PlusLigi. Po tak dobrym sezonie Bartosz Filipiak zdecydował się na dołączenie do PGE Skry Bełchatów. O miejsce w wyjściowym składzie zawodnik rywalizować będzie z Dušanem Petkoviciem. „Kiedy szedłem na pierwszy trening siatkarski, PGE Skra Bełchatów była wielką marką i do tej pory taką pozostaje. Przez wiele lat pracowałem na to, by znaleźć się w miejscu, w którym teraz jestem. Bardzo się z tego cieszę i nie mogę się doczekać, aż zaczniemy sezon. Marzenia się spełniają. Teraz mam możliwość gry w Bełchatowie i dam z siebie sto procent, by wykorzystać tę szansę i cieszyć kibiców dobrą grą” – mówi Bartosz Filipiak.

 

Siatkarz o miejsce w wyjściowym składzie będzie rywalizował z serbskim atakującym, do Gdańska odszedł bowiem Mariusz Wlazły. W 26-letnim zawodniku pokładane są duże nadzieje na utrzymanie wysokiego poziomu zespołu z Bełchatowa. „Bardzo się cieszę, że Bartek dołącza do naszej drużyny. To młody, bardzo ambitny człowiek, sportowiec, który stawia sobie bardzo wysokie cele i prze do przodu nie patrząc na przeszkody. Dlatego znalazł się w takim punkcie swojego życia i kariery sportowej. W ostatnich kilku sezonach pokazał się z bardzo dobrej strony. Na mnie zrobił wrażenie jeszcze w Bydgoszczy, kiedy może był trochę mniej regularny, niż w ostatnim sezonie w Treflu, ale jest zawodnikiem eksplozywnym, atletycznym i dobrze przygotowanym fizycznie, a do tego skocznym i świadomym swoich umiejętności, słabszych i mocnych stron. Może być zawodnikiem jeszcze lepszym i mam nadzieję, że tak się stanie w najbliższym roku w PGE Skrze Bełchatów. Na pewno jego cichym celem jest też walka o reprezentację Polski, zwłaszcza w zmianie pokoleniowej Tokio 2021 i wszystko przed nim” – mówi Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry.

 

 

 

Źródło: skra.pl/ opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY