Artur Szalpuk po roku wraca do PGE Skry Bełchatów

Artur Szalpuk po roku wraca do PGE Skry Bełchatów

179
0
PODZIEL SIĘ

Po roku spędzonym w zespole Trefla Gdańsk, z którym zdobył Puchar Polski oraz brązowy medal mistrzostw kraju, Artur Szalpuk zdecydował się na odejście z drużyny prowadzonej przez Andreę Anastasiego. W przyszłych rozgrywkach PlusLigi przyjmujący ponownie będzie bronił barw PGE Skry Bełchatów, gdzie występował w sezonie 2016/2017.

 

Powrót na „stare śmieci”

 

Artur Szalpuk przygodę z siatkówką rozpoczął w zespole MKS MDK Warszawa, skąd w sezonie 2013/2014 przeniósł się do ówczesnego AZS-u Politechniki Warszawskiej. W stołecznej drużynie spędził dwa sezony, w których zachwycał grą oraz swoimi postępami. W sezonie 2015/2016 związał się z Cerradem Czarnymi Radom, gdzie spędził rok. Następnie przyjął ofertę PGE Skry, ale ta przygoda również trwała jeden sezon. Po rocznym pobycie w zespole z Trójmiasta, gdzie Artur Szalpuk był jedną z wiodących postaci, a przy okazji nabrał cennego doświadczenia, postanowił wrócić do Bełchatowa.

 

 

Sezon, który pozwolił rozwinąć skrzydła

 

Można powiedzieć, że miniona edycja PlusLigi była dla 23-letniego siatkarza decydująca. Chociaż ekipa Trefla Gdańsk tuż przed startem sezonu nie była pewna występów w siatkarskiej ekstraklasie, a następnie miała trudny moment, w którym notowała porażki, w rundzie rewanżowej wyraźnie poprawiła grę. Swój wkład w kolejne pasmo zwycięstw miał Artur Szalpuk, który w turnieju o Puchar Polski ee Wrocławiu został wybrany najlepszym atakującym. Rundę zasadniczą PlusLigi gdańszczanie zakończyli na trzecim miejscu, a w ćwierćfinale po trzech meczach pokonali Jastrzębski Węgiel, awansując do półfinału. Tam jednak w dwóch spotkaniach zakończonych po tie-breaku ulegli ekipie PGE Skry Bełchatów. Artur Szalpuk w obu meczach półfinałowych zdobył łącznie dwadzieścia osiem punktów (20 „oczek” w pierwszym meczu i osiem punktów w drugim). W rezultacie gdańszczanie zagrali o brązowy medal mistrzostw Polski, a dobra postawa przyjmującego na przestrzeni całego sezonu zaowocowała powołaniem go do reprezentacji Polski.

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY