Andrea Gardini opuszcza mistrza Polski

Andrea Gardini opuszcza mistrza Polski

105
0
PODZIEL SIĘ

Andrea Gardini nie będzie już dłużej prowadził mistrzów Polski, ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i odchodzi z zespołu po dwóch latach. Włoski szkoleniowiec z powodów rodzinnych zdecydował się na przenosiny do ojczyzny, gdzie będzie prowadził Gas Sales Piacenza. Umowa z klubem została podpisana na kolejne dwa sezony. 

 

Nowe wyzwanie 

 

Andrea Gardini karierę trenerską rozpoczął stosunkowo niedawno. Szkoleniowiec w latach 2011-2013 pełnił rolę asystenta Andrei Anastasiego w reprezentacji Polski. Biało-czerwoni pod wodzą tego duetu trenerskiego w 2011 roku stanęli na najniższym stopniu podium Ligi Światowej oraz mistrzostw Europy. Polacy wywalczyli również drugie miejsce w Pucharze Świata. Rok później reprezentacja Polski prowadzona przez włoskich trenerów wygrała Ligę Światową oraz awansowała do ćwierćfinału Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Po takim wyniku, uznanym za porażkę, Andrea Anastasi i Andrea Gardini pożegnali się ze swoimi stanowiskami, a ich drogi trenerskie się rozeszły. Andrea Gardini zdecydował się na objęcie posady szkoleniowca Indykpolu AZS-u Olsztyn, który prowadził w latach 2014-2017. Od sezonu 2017/2018 włoski szkoleniowiec objął ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Pod wodzą Włocha kędzierzynianie wywalczyli wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski, Puchar Polski, a także z powodzeniem występowali w Lidze Mistrzów.

 

Po zakończeniu rozgrywek szkoleniowiec zdecydował się odejść z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, a jako przyczynę takiej decyzji podaje się powody rodzinne. „Jestem dumny z chłopaków. Ci zawodnicy są niesamowici. Zasłużyli na ten tytuł, robili świetną robotę przez cały sezon”– po ostatnim meczu, dziękując drużynie za ten sezon mówił trener Gardini. Również prezes kędzierzyńskiego klubu podziękował włoskiemu szkoleniowcowi za zaangażowanie i pracę, jaką wykonał prowadząc drużynę do sukcesów. „Po ostatnim bardzo udanym sezonie pod wodzą Andrei Gardiniego klub złożył mu propozycję kontynuacji współpracy. Andrea podjął decyzję o powrocie do Włoch. Na pewno jego postać zapisze się w historii klubu na długie lata. Bardzo dziękuję mu za współpracę i życzę dalszych sukcesów zawodowych” – mówił Sebastian Świderski, prezes ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

 

 

Więcej informacji dotyczących transferów znajdziecie TUTAJ!

 

 

 

Źródło: informacja własna/informacja prasowa

BRAK KOMENTARZY