Aleksander Śliwka: „Musimy myśleć, jak drużyna, bo siatkówka to sport zespołowy”

Aleksander Śliwka: „Musimy myśleć, jak drużyna, bo siatkówka to sport zespołowy”

227
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Polski zakończyła tegoroczną edycję Ligi Narodów na piątym miejscu, ulegając Amerykanom w ostatnim meczu fazy grupowej. „Będziemy mieli czas na odpoczynek. Wszyscy zregenerują się fizycznie” – powiedział po ostatnim meczu Final Six przyjmujący biało-czerwonych, Aleksander Śliwka. 

 

Niewykorzystane okazje

 

Reprezentacja Polski ostatnie spotkanie Ligi Narodów rozegrała z Amerykanami, z którymi nie była w stanie wygrać ani jednego seta. Biało-czerwoni mieli jednak swoje okazje do tego, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, których nie wykorzystali. Najbardziej wyrównana była pierwsza partia, która zakończyła się po grze na przewagi. „Mieliśmy swoją szansę, której nie udało nam się wykorzystać, amerykańska drużyna szybko przejęła inicjatywę i nie pozwoliła nam dojść do słowa w dalszej części meczu. Mam nadzieję, że wyciągniemy z tego spotkania naukę. Będziemy mieli czas na odpoczynek. Wszyscy zregenerują się fizycznie” – mówił po meczu Aleksander Śliwka, przyjmujący reprezentacji Polski, dodając: „Mieliśmy świadomość tego, że ten pierwszy set jest kluczowy w tym meczu i mamy szansę przełamać Amerykanów. To była właśnie nasza jedyna szansa i gdybyśmy ją wykorzystali, to ten pojedynek mógł potoczyć się zupełnie inaczej, narzucilibyśmy presję na naszych rywali. Amerykanie po wygraniu tej partii złapali pewność siebie i ciężko było nam zdobyć jakiekolwiek punkty”.

 

 

Pojawia się zmęczenie

 

Reprezentacja Polski ma za sobą wiele podróży podczas fazy interkontynentalnej Ligi Narodów i w czasie turnieju finałowego zaczęło pojawiać się zmęczenie, które przełożyło się na końcowy wynik. Szkoleniowiec biało-czerwonych w pierwszym etapie zmagań rotował składem, ale jak przyznają siatkarze, same podróże odcisnęły na nich piętno. Myślę, że było po nas widać trochę zmęczenia podróżami. Rotowaliśmy składem, ale było dużo podróży, dochodziło zmęczenie, byliśmy w jednej grupie. Odpoczniemy teraz od siebie i z dużym entuzjazmem rozpoczniemy przygotowania do mistrzostw świata” – mówił Aleksander Śliwka. Ostatnie mecze Ligi Narodów były szansą dla młodych zawodników, by pokazać się trenerowi i nabyć doświadczenia na arenie międzynarodowej, co ma przynieść efekty w przyszłości. „Myślę, że dla zawodników, którzy do tej pory nie zagrali dużej ilości spotkań w kadrze Liga Narodów daje dużo doświadczenia i taki też był cel trenera, aby nabrać doświadczenia na arenie międzynarodowej, obyć się z tą atmosferą, graniem” – wyjaśnił Śliwka.

 

 

Czas na mistrzostwa świata

 

Reprezentacja Polski dostała teraz kilka tygodni odpoczynku, który zawodnicy zamierzają wykorzystać na regenerację i wyleczenie kontuzji. Następnym krokiem będą przygotowania do mistrzostw świata, a pierwsza część zgrupowania odbędzie się w Zakopanem, gdzie spotka się piętnastu zawodników, wśród których znalazło się miejsce również dla Aleksandra Śliwki. Do składu dołączą również doświadczeni zawodnicy, tacy jak Michał Kubiak, Dawid Konarski oraz Piotr Nowakowski. „Zrobimy wszystko żeby podnieść jakość drużyny. Dołączą do nas doświadczeni zawodnicy, których nie było w Lille i wtedy będziemy walczyć jak równy z równym z tymi topowymi zespołami” – zaznaczył Śliwka i dodał, że kluczem do sukcesu jest posiadanie prawdziwej drużyny: „Musimy myśleć, jak drużyna, bo siatkówka to sport zespołowy, w którym każdy na każdym musi polegać. Każdy na boisku jest potrzebny, każdy ma swoją rolę. Trener dokonał swoich wyborów i my się z tym liczymy, natomiast wiemy, że wszystko zrobimy dla drużyny, żeby wygrywała”.

 

 

 

Z Lille Olga Król

BRAK KOMENTARZY