Aaron Russell: „Wiele osób myślało, że nie moglibyśmy wygrać”

Aaron Russell: „Wiele osób myślało, że nie moglibyśmy wygrać”

12
0
PODZIEL SIĘ

Trentino Volley zostało Klubowym Mistrzem Świata, w finale turnieju pokonując Cucine Lube Civitanovę. Siatkarze z Trydentu zakończyli rywalizację bez porażki na koncie, a najlepszym zawodnikiem całej imprezy został wybrany amerykański przyjmujący Aaron Russell.

Udany rewanż

 

Trentino Volley fazę grupową zakończyło z kompletem punktów i w meczu półfinałowym zmierzyło się z Fakiełem Nowy Urengoj, pokonując rywali w czterech setach. W wielkim finale Klubowych Mistrzostw Świata gracze z Trydentu zmierzyli się z Cucine Lube Civitanovą, jednym z pretendentów do mistrzostwa Włoch. W pierwszej rundzie fazy zasadniczej podopieczni trenera Angelo Lorenzettiego musieli uznać wyższość rywali z Trei, lecz podczas turnieju w Polsce udało im się zrewanżować. „Wcześniej pokonali nas w lidze, więc trochę chcieliśmy rewanżu za to spotkanie, a to była do tego wspaniała okazja. Wiedzieliśmy, że teraz mamy na to szansę, bo w mistrzostwach Włoch nie wiadomo kiedy mogłaby się przytrafić taka okazja. Zagraliśmy całymi sercami i wygraliśmy” – mówił Aaron Russell. Przyjmujący Trentino Volley wyjaśnił również co było jedną z przyczyn sukcesu, jaki odnieśli w Częstochowie. „Mocno zagrywaliśmy i dzięki temu daliśmy sobie szansę na grę w bloku i obronie” – powiedział po meczu z Cucine Lube Civitanovą Aaron Russell.

 

 

MVP

 

Przyjmujący Trentino Volley podczas Klubowych Mistrzostw Świata został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju i jak sam podkreśla, dla niego ta nagroda jest szczególna. Przed startem rozgrywek niewiele osób uważało, że gracze z Trydentu będą w stanie nawiązać rywalizację, a szczególnie awansować do finału turnieju. „To zdecydowanie jest najlepszy z turniejów, jaki chce wygrać każdy z zawodników. Na pewno jest specjalna, ponieważ wiele osób myślało, że nie moglibyśmy wygrać, a my udowodniliśmy im, że to nieprawda” – powiedział Aaron Russell, MVP turnieju w Polsce. Amerykański przyjmujący zwrócił również uwagę na atmosferę jaka panowała w częstochowskiej hali, gdzie polscy kibice dopingowali Trentino Volley. „Atmosfera była wspaniała. Świetnie było zobaczyć również fanów Asseco Resovii, którzy nas dopingowali” – zakończył Aaron Russell.

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY