Kwal. do MŚ, gr. E: Serbowie nadal na czele tabeli. Udany mecz...

Kwal. do MŚ, gr. E: Serbowie nadal na czele tabeli. Udany mecz Lisinaca

282
0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Serbii po dwóch dniach zmagań pozostaje liderem grupy E, nadal nie mając na swoim koncie porażki. Tuż za podopiecznymi Nikoli Grbicia plasują się Szwajcarzy, którzy również mają komplet punktów. Zwycięstwa nadal nie odnieśli siatkarze z Norwegii i Danii, którzy zamykają tabelę. 

 

Reprezentacja Serbii musiała się pomęczyć, by pokonać kadrę Danii, ale ostatecznie zakończyła spotkanie w trzech setach. Najbardziej zacięta była druga odsłona, w której Duńczycy mieli spore prowadzenie, a następnie kilka piłek setowych, niewykorzystanych przez błędy własne. Serbowie lepiej pokazali się w bloku, gdzie wywalczyli o sześć punktów więcej niż rywale, oraz w przyjęciu, notując 48% skuteczności przy 34% przeciwników. Obywa zespoły w ataku miały podobny poziom, a zagrywką zdobyły po trzy „oczka”. W reprezentacji Danii wyklarowało się dwóch liderów: Peter Trolle Bonnesen i Rasmus Breuning Nielsen, którzy zdobyli po 15 punktów. Serbów do zwycięstwa poprowadzili Aleksandar Atanasijević i Nemanja Petrić, z dorobkiem kolejno 14 i 12 „oczek”. Dziesięć punktów przy 83% skuteczności, w tym trzy zagrywką,  zdobył środkowy PGE Skry Bełchatów, Srećko Lisinac.

 

Dania – Serbia 0:3 (23:25, 32:34, 25:19)

 

Składy zespołów:

Dania: Simon Gade, Aske Morkeberg Sorensen, Axel Jacobsen, Philip Metin Özari, Peter Trolle Bonnesen, Rasmus Breuning Nielsen, Nikolaj Hjorth (libero) (libero) oraz Simon Bitsch, Mads Møllgaard, Steen Lyngø Sørensen

Serbia: Aleksandar Okolić, Uroš Kovačević, Nemanja Petrić, Maksim Buculjević, Aleksandar Atanasijević, Srećko Lisinac, Neven Majstorović (libero) oraz Milan Katić, Nikola Jovović, Dražen Luburić

 

 

 

Norwegowie zdołali wygrać tylko jednego seta w meczu przeciwko reprezentacji Białorusi. Pierwsze dwie odsłony zakończyły się pewną wygraną Białorusinów, ale w trzeciej partii ich rywale zdołali się przełamać. Reprezentanci Norwegii byli jednak w stanie wygrać tylko jednego seta. Obydwa zespoły zagrały na podobnym poziomie, a w żadnym z elementów nie było widać znaczących różnic. Po stronie Białorusi najlepszym zawodnikiem był były zawodnik AZS-u Częstochowa, Artur Udrys, zdobywca dwudziestu „oczek” przy 53% skuteczności. W reprezentacji Ukrainy liderem był Vetle Hylland, który wywalczył 16 punktów.

 

Białoruś – Norwegia 3:1 (25:21, 25:20, 20:25, 25:22)

 

Składy zespołów:

Białoruś: Siarhei Busel, Viachaslau Charapovich, Maksim Marozau, Pavel Kuklinski, Artur Udrys, Artisom Haramykin, Stanislau Zabarouski (libero) oraz Andrei Pratasenia, Dzmitry Vash, Maksim Budziukhin

Norwegia: Kare Helvik Morken, Lars Fredrik Tvinde, Mathijas Loftesnes, Kristian Bjelland, Rune Fasteland, Vetle Hylland, Øystein Bergum (libero) oraz Jakob Solgaard Thelle, Anders Røneid, Vegard Paulsen (libero), Henrik Aase Hole, Bjarne Nikolai Huus

 

 

 

Reprezentacja Szwajcarii dopisała do swojego konta trzy punkty, pokonując Chorwatów. Spotkanie nie było jednak łatwe, a graczom z Chorwacji niewiele zabrakło do doprowadzenia do tie-breaka, ponieważ prowadzili przez całą czwartą partię. Szwajcarzy zdecydowanie lepiej zaprezentowali się w bloku, punktując dwanaście razy, dwa razy więcej niż rywale. W pozostałych elementach obydwie drużyny osiągnęły taki sam poziom. Liderem Szwajcarów był Sébastien Steigmeier, który wywalczył 23 „oczka”, co wystarczyło do zwycięstwa. W zespole z Chorwacji najlepszym graczem był Leo Andrić, który zdobył 19 punktów.

 

Szwajcaria – Chorwacja 3:1 (26:28, 25:20, 25:18, 25:23)

 

Składy zespołów:

Szwajcaria: Marco Gygli, Sébastien Steigmeier, Luca Urlich, Marc Walzer, Jovan Djokic, Samuel Ehrat, Etienne Hagenbuch (libero) oraz Peer Harksen, Quentin Zeller

Chorwacja: Sandro Dukić, Marko Sedlaček, Filip Sestan, Leo Andrić, Mario Mocić, Ivan Mihalj, Sven Sercević (libero) oraz Fran Peterlin, Ante Giljanović, Petar Dirlić, Ivan Raić, Petar Visić

 

 

 

Źródło: cev.lu/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY