Mistrzowie Polski z problemami zdrowotnymi

Mistrzowie Polski z problemami zdrowotnymi

30
0
PODZIEL SIĘ

Od dłuższego czasu PGE Skra Bełchatów przystępuje do rozgrywek w bardzo uszczuplonym składzie. Kontuzjowani bowiem są Patryk Czarnowski, Mariusz Wlazły, Artur Szalpuk, Milad Ebadipour oraz David Fiel Rodriguez. Sztab bełchatowskiej drużyny podał właśnie najnowsze informacje na temat zdrowia poszczególnych siatkarzy.

 

Dłuższa nieobecność

 

Od początku sezonu niezdolny do gry jest Patryk Czarnowski. Środkowy boryka się z kontuzją kolana, której nabawił się jeszcze przed startem rozgrywek. Czarnowski przeszedł konieczną operację i rozpoczął rehabilitacje pod okiem klubowych fizjoterapeutów, by wrócić do dobrej dyspozycji możliwie szybko, jak się da. „Najgorsze mam już za sobą. Teraz jestem na ostatniej prostej rehabilitacji, a od wtorku zacząłem już trochę skakać na treningach” – mówi środkowy i dodaje również, że pod koniec lutego powinien być już brany pod uwagę jeśli chodzi o wybór do kadry meczowej.

 

Z kontuzją barku od dłuższego czasu walczy kapitan PGE Skry Bełchatów Mariusz Wlazły. Mistrz świata z 2014 roku nabawił się tej kontuzji jeszcze przed meczem 14. kolejki PlusLigi w ramach której PGE Skra Bełchatów mierzyła się z Chemikiem Bydgoszcz. Uraz sprawia, że atakujący większość czasu spędza w kwadracie dla rezerwowych i wchodzi na krótkie zmiany, wcześniej mecze oglądał zza band. W poniedziałek Mariusz Wlazły został poddany rezonansowi, po którym sztab medyczny ma podjąć decyzję, czy atakujący zagra w czwartek z Treflem Gdańsk w ramach meczu Ligi Mistrzów. Priorytetem dla sztabu medycznego jest jednak zdrowie atakującego PGE Skry.

 

Na uraz barku narzeka również Artur Szalpuk, który doznał kontuzji na początku tego roku i nie pojawił się na pierwszym noworocznym treningu. Sztab medyczny donosi, że leczenie urazu przebiega pomyślnie. Przyjmujący reprezentacji Polski i PGE Skry Bełchatów w pełni realizuje indywidualny program treningowy na siłowni, a lekarze do końca tego tygodnia mają podjąć decyzję o dopuszczeniu Szalpuka do wspólnych treningów z zespołem.

 

 

Są dobre wiadomości

 

Nie wszyscy zawodnicy borykają się jednak z poważnymi problemami. Kontuzja pleców irańskiego przyjmującego, Milada Ebadipoura nie jest tak bardzo groźna, jak wykazywały pierwsze diagnozy. Przyjmujący PGE Skry Bełchatów już przed meczem 17. kolejki PlusLigi z Indykpolem AZS-em Olsztyn narzekał na ból pleców i finalnie nie znalazł się w kadrze meczowej. Ostatni weekend Ebadipour pracował z fizjoterapeutami i czuje się dużo lepiej. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeden z filarów PGE Skry Bełchatów zagra w czwartkowym meczu Ligi Mistrzów z Treflem Gdańsk, jednak ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie trener Roberto Piazza.

 

Ostatnim z kontuzjowanych graczy jest Kubańczyk David Fiel Rodriguez. Siatkarz, który przyszedł do PGE Skry w ramach zastępstwa za Patryka Czarnowskiego doznał urazu mięśni brzucha. Razem z Mariuszem Wlazłym pojechał w poniedziałek na badania, których wyniki będą zależały od dopuszczenia go do treningów z drużyną.

 

Następny mecz PGE Skra Bełchatów rozegra w czwartek z Treflem Gdańsk w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów. Wszystko wskazuje na to, że z wyżej wymienionych kontuzjowanych graczy w składzie meczowym znajdą się tylko Mariusz Wlazły oraz Milad Ebadipour.

 

 

 

Źródło: skra.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY